Teraz jest środa, 19 cze 2019, 23:01


Różności bokserskie

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

PiTo

Moderator

  • Posty: 105
  • Dołączył(a): sobota, 8 cze 2013, 21:48

Różności bokserskie

Postczwartek, 20 cze 2013, 20:02

Czyli analogicznie jak na polskiring 'różności bokserskie' - czyli walki, które nie zasługują na oddzielny temat, ale zasługują na komentarz na forum.

Matwiej Korobow - Ossie Duran

Do tej pory Duran chyba nigdy nie przegrał wyraźnie swojej walki, za to zawsze przegrywał, nawet gdy werdykty (Brandon Gonzalez, Khurtsidze choćby w ostatnim czasie), powinny iść na jego konto. Gorszy Ishe Smith, także wybitnie niewygodny, solidnie wyszkolony, bardzo twardy, żadnej porażki przed czasem. Ciężko nie lubić takich bokserów.

Korobow go pokonał naprawdę w świetnym stylu - walka bez historii, ale sam styl tego zwycięstwa naprawdę okazały. Tak mnie to zastanawia, bo pamiętam walki Korobowa z Joshuą Snyderem i niewygodnym Findleyem - tam Rosjanin nie zachwycił, choć naturalnie styl robi walkę, zwycięstwa nad Duranem nie należy przeceniać. Korobow pracuje już chyba z piątym trenerem na zawodowstwie - Charlesem Mooneyem, nie wiem, czy nie najlepszym dla niego. W tym roku powinien dostać poważniejszy test. Lubię jego boks...
Offline

Duncan

  • Posty: 1162
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 07:17

Re: Walki, walki, walki...

Postczwartek, 20 cze 2013, 20:25

Piotrek, na spokojnie. Duran będąc pełnym gębą... kucharzem i trenerem (m.in w chyba najbardziej klimatycznym gymie na świecie Ike & Randy Boxing Gym) dowiedział się o walce, po 8 miesiącach no-training, na 10 dni przed w dostojnym sportowo wieku 36 lat w wadze średniej i ze ściętymi dredami. To był już dziad. Wszystkie wady Durana, które widziałeś w tej walce były tego efektem.

Duran gdyby był Amerykaninem to byłby w przeszłości MŚ.

Korobow ? Mnie szczególnie nie zachwyca, ale boksuje na tym, że jest dużym zawodnikiem, który boksuje inside. Jak np. Guillermo Jones czy Tony Thompson. To wcale nie musi być wada, używa prostych ciosów do obrony, do taktyki a wchodzi bliżej kiedy... chce to zrobić a nie jak konus ;) musi.
Offline

PiTo

Moderator

  • Posty: 105
  • Dołączył(a): sobota, 8 cze 2013, 21:48

Re: Walki, walki, walki...

Postczwartek, 20 cze 2013, 20:45

Pewnie masz rację, nie siedzę w tych wyższych wagach, zwłaszcza ostatnio. Choć w tym roku chyba miał dwie walki odwołane, nieważne.

---

Felix Verdejo

19-latek, który boksuje jak rutyniarz, aż przesadnie niekiedy, a przy tym wielki talent, ale wcale nie fizyczny, tylko pod względem wyszkolenia i sposobu boksowania. Pięściarz - gwiazdka Top Rank, wszędzie go wpychają, gdzie mogą go pokazać, który ma wypełnić dla portorykańskiej diaspory lukę po kończącym się na dobre Cotto i który faktycznie ma na to szansę. Pamiętam go z Londynu, widziałem jego cztery walki na profi - zero podpalania się, cały czas za jabem, ułożony do granic możliwości.
Offline

KiDDynamite

  • Posty: 267
  • Dołączył(a): poniedziałek, 10 cze 2013, 15:59

Re: Walki, walki, walki...

Postniedziela, 23 cze 2013, 21:47

Red Skull napisał(a):Sakio Bika - Marco Antonio Periban

Mamy kolejnego titleholdera, tym razem pasek podnosi Sakio "wild open" Bika. Pod koniec walki już prawdziwa dyskoteka, oboje mają solidne szczęki ale "mistrzowskie" rundy to poziom spasionego amerykanina oczekującego bójki. gazda obejrzyj sobie tę walkę i zauważ jak Sakio opuszczają MOMENTALNIE siły i spada jego kondycja po czystych ciosach Meksyka, gdzie Bika miał, jak na siebie, z dwa razy mniejszą częstotliwość zadawanych ciosów.


Dyskoteka to dobre określenie poziomu technicznego tej walki. Końcowe rundy, krańcowe wyczerpanie obydwu bokserów, masowo przestrzelone cepy ciągnięte zza pleców, zataczanie się i aż dziw bierze, że obyło się tam bez chociażby jednego knockdownu, bo momentami to mnie aż bolało od tego co ten Periban zebrał na sztywno. Sulaiman kompromituje się coraz bardziej odbierając pas Wardowi i dając go dzisiejszemu Bice.
Offline

gazda

  • Posty: 93
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 08:27

Re: Boxrec

Postwtorek, 25 cze 2013, 17:21

Panowie czy ktos to widzial ?
http://boxrec.com/list_bouts.php?human_ ... &cat=boxer
To jakies jaja sa chyba. Wyglada jakby specjalnie hodowali tego goscia na innych hodowanych bumach z dobrymi rekordami... widzial go ktos ?
Offline
Avatar użytkownika

Alan z Kac Vegas

  • Posty: 217
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 08:36

Re: Różności bokserskie

Postniedziela, 30 cze 2013, 11:00

Gołowkin, to talent w czystej postaci, jest po prostu fenomenalny. Przyglądam mu się już jakiś czas, i przyznaje, że na dziś dzień jest mało zawodników, którzy walczą na takim levelu jak Gennady. Jestem szczerze przerażony siłą destrukcji jaką niosą ze sobą pieści Kazacha, a dodać do tego kapitalny przegląd sytuacji, czy precyzje, to mamy zawodnika, który tak dysponowany może przegrać tylko przez:
1)lucky punch
2) z innym genialnym pięściarzem

Duży i wciąż nierozbity Chavez, Ward, Froch, Pirog(ma ponoć wracać), to najsensowniejsze nazwiska dla GGG, który w 2014 roku będzie w czubie p4p.
Offline

KiDDynamite

  • Posty: 267
  • Dołączył(a): poniedziałek, 10 cze 2013, 15:59

Re: Różności bokserskie

Postniedziela, 30 cze 2013, 11:46

Występ Gołovkina rzeczywiście imponujący, Macklin walczący o przetrwanie od pierwszej minuty, psychicznie w swoim boksie wcielił się już od samego początku w rolę zwierzyny, McGirt to jeszcze umocnił instrukcjami w trakcie pierwszej przerwy. Ciosy, bite ze swobodą, w tempo, luźno, po wypracowaniu pozycji do ich zadania... książka.

Jakie opcje dla Gołovkina? Ward to na dzisiaj za dużo i nie ma o czym mówić, bo bańka pęknie. Gołovkin wczoraj w dniu walki miał 170 funtów, czyli praktycznie górny limit SS, Ward to jest real deal w dzisiejszym boksie, niedoceniany przez masy, obnażyłby Gołovkina za bardzo i przyszła gwiazda chwytającej się brzytwy HBO byłaby naznaczona dużą rysą. W 168 główne atuty Gołovkina mogłyby zostać obarczone mocnym handicapem. Chciałbym za to zobaczyć cruisera Chaveza, Pirog na tą chwilę to zagadka, Quillin z racji walk na SHO odpada, a Geale to będzie walk in a park. Martinez szuka już wypłat, a jego aktualna pozycja (MW i P4P) jest raczej papierowa. Interesujący Froch, który sprzedał się ostatnio na HBO, ale on może zarobić więcej lokalnie w UK.
Offline

TomEn

Moderator

  • Posty: 146
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 19:23

Re: Różności bokserskie

Postniedziela, 30 cze 2013, 11:46

Ostatnio mówiono, że GGG musi dostać średniego z prawdziwego zdarzenia, że Ishida i Rosado to za małe chłopaki. Wszedł twardy, mocny real middleweight Macklin i został okrutnie skarcony przez Kazacha. Skuteczność ciosów na poziomie 50 procent - w tym power punchy, metodyczne rozbijanie rywala. Gość potrafi "ustawić się " pod każdego, praktycznie gdy wyprowadza cios, jest w optymalnym miejscu do jego zadania, każde uderzenie ma wymowę. Jeden z najciekawszych obecnie zawodników w tym sporcie. Obejrzałbym go z Frochem wagę wyżej, mogłoby być niezapomniane zestawienie.

Ps. a w Universum biegał w przedwalkach przy prawie pustej sali.....
Offline

PiTo

Moderator

  • Posty: 105
  • Dołączył(a): sobota, 8 cze 2013, 21:48

Re: Różności bokserskie

Postniedziela, 30 cze 2013, 14:41

Skoro powszechne na tym forum jest wywlekanie brudów i wypominanie wszystkiego, co tylko możliwe, to pamiętam, jak na polskiring 'ktoś' się zastanawiał, czy aby na pewno Gołowkin tak mocno bije... ;)
Offline
Avatar użytkownika

Alan z Kac Vegas

  • Posty: 217
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 08:36

Re: Różności bokserskie

Postponiedziałek, 1 lip 2013, 08:53

PiTo napisał(a):Skoro powszechne na tym forum jest wywlekanie brudów i wypominanie wszystkiego, co tylko możliwe, to pamiętam, jak na polskiring 'ktoś' się zastanawiał, czy aby na pewno Gołowkin tak mocno bije... ;)


Jak osoba jest obiektywna i reformowalna, to zdanie na temat siły cisu Gołowkina ma już wyrobione. :twisted:
Zastanawiam się teraz kto dla Kazacha? Kogo byście widzieli na następnego rywala i dlaczego? Jeżeli miałbym wybierać z mw, to chętnie zobaczyłby na przeciwko Quillina, lub More. Petera dlatego, ze jest w swoim prime, ma dobre warunki, i ma czym uderzyć, a Sergio dlatego, że nigdy nie widziałem by ktoś go "złamał", a GGG ma wszystko by to uczynić.
Offline
Avatar użytkownika

Matys

  • Posty: 125
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 11:01

Re: Różności bokserskie

Postponiedziałek, 1 lip 2013, 09:23

Może kolejny korespondencyjny pojedynek z Martinezem, czyli walka tym razem z Murrayem? Bo Geale/Barker czy Chavez albo Quillin to fajne nazwiska, ale chyba Murraya najłatwiej byłoby do takiej walki przekonać. Osobiście najciekawszy byłbym ile Chavez dałby radę przyjąć od Gienka, ale nawet jeśli sam by nie upadł, to jego buźka by do końca walki nie wytrzymała. Ciekawe czy on w ogóle wróci jeszcze do średniej, bo z Verą już w catchweighcie 165, a Arum mówi, że tytuły teraz nie są ważne, heh.

Co do Quillina, to lubię Go oglądać, taki kawał skurczybyka, puncher, widzę w nim tę kubańską krew. Jeśli ktoś ma się nie przestraszyć Gołowkina, to chyba właśnie Kid Chocolate. Chociaż, z drugiej strony, wygląda na to, że po pierwszych ciosach Gienka wszyscy zaczynają zmieniać się w zająca, jak walczył twardy Rosado z Gienkiem, a jak z większym i cięższym Love?
Offline

Gwahlur

  • Posty: 1259
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 07:57

Re: Różności bokserskie

Postponiedziałek, 1 lip 2013, 09:25

Red Skull napisał(a):Kazach ma najwyższe KO ratio ze wszystkich 160, którzy, kiedykolwiek zdobyli tytuł mistrza świata

Gennady Golovkin na 27 zwycięstw ma 24 KO co daje 88,8%
Julian Jakcson wychodząc do Thomasa Tate miał pas WBC 160 oraz rekord 44-1-0, 42 KO, co daje 95.4%
Gerald McClellan zakończył swoją przygodę z wagą średnią mając pas WBC i rekord 31-2-0, 29 KO, co daje 93.5%
Kelly Pavlik po zdobyciu pasa WBC i WBO 160 miał rekord 32-0-0, 29 KO, co daje 90,6%

Tyle z pamięci, może być więcej.

Co ciekawe, Pavlik był kumulatorem
Offline

KiDDynamite

  • Posty: 267
  • Dołączył(a): poniedziałek, 10 cze 2013, 15:59

Re: Różności bokserskie

Postponiedziałek, 1 lip 2013, 09:42

Z tym KO ratio to chodziło chyba o to, że ma najwyższe ze wszystkich mistrzów świata obecnie dzierżących tytuły. Było jeszcze, że jeżeli z Macklinem wygra przed czasem, to będzie jedynym w historii MŚ 160, który wygrał 8 kolejnych walk o tytuł przed czasem (o ile dobrze zrozumiałem).
Offline
Avatar użytkownika

Alan z Kac Vegas

  • Posty: 217
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 08:36

Re: Różności bokserskie

Postponiedziałek, 1 lip 2013, 09:43

Matys napisał(a):Może kolejny korespondencyjny pojedynek z Martinezem, czyli walka tym razem z Murrayem?

Zbędne bicie piany. Na to co widziałem, to sam Martinez nie miałby czego szukać z Gołowkinem, po co wiec Murray?

Matys napisał(a):Osobiście najciekawszy byłbym ile Chavez dałby radę przyjąć od Gienka, ale nawet jeśli sam by nie upadł, to jego buźka by do końca walki nie wytrzymała.


Chavez to idealny rywal(silny, nierozbity, i duży) ale za chwilkę. Nich Junior najpierw zrzuci trochę rdzy, i niech udowodni, że chce mu się faktycznie ćwiczyć tak jak należy. Gdyby Julio walczył z Gennadym tak jak z Maravilla, to nie dotrwałby do tej ostatniej rundy, gdzie pokazał lwi pazur.

Matys napisał(a):Co do Quillina, to lubię Go oglądać, taki kawał skurczybyka, puncher, widzę w nim tę kubańską krew. Jeśli ktoś ma się nie przestraszyć Gołowkina, to chyba właśnie Kid Chocolate. Chociaż, z drugiej strony, wygląda na to, że po pierwszych ciosach Gienka wszyscy zaczynają zmieniać się w zająca, jak walczył twardy Rosado z Gienkiem, a jak z większym i cięższym Love?


Jednak walkę z Quillinem, chyba śmiało można określić mianem-najbardziej pożądanej w mw, zarówno w kontekście Kazacha, jak i Petera Quillina.
Ostatnio edytowano środa, 3 lip 2013, 18:52 przez Alan z Kac Vegas, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

Matys

  • Posty: 125
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 11:01

Re: Różności bokserskie

Postponiedziałek, 1 lip 2013, 09:54

Alan z Kac Vegas napisał(a):
Matys napisał(a):Może kolejny korespondencyjny pojedynek z Martinezem, czyli walka tym razem z Murrayem?

Zbędne bicie piany. Na to co widziałem, to sam Martinez nie miałby czego szukać z Gołowkinem, po co wiec Murray?



Bo Murray to twardziel i ścisła czołówka średniej, poza tym dla mnie mistrz WBC :) Z Quillinem może być ciężko zorganizować walkę, bo walczy na SHO, a poza tym myślę, że chcą go jeszcze trochę w miarę bezpiecznie poprowadzić, natomiast Gołowkin to gość, który może złamać karierę. Patrząc realnie kogo może dostać w 2013 Gołowkin zostaje niewiele nazwisk, a jeśli miałbym wybierać między Morą a Murrayem, to chętniej zobaczyłbym GGG z Anglikiem.

EDIT - teraz spojrzałem w ranking WBA i jak się dobrze składa - Murray jest tam #1, czyli i obowiązkową od razu by sobie Gienek zrobił.
Ostatnio edytowano poniedziałek, 1 lip 2013, 11:03 przez Matys, łącznie edytowano 1 raz

Jobi

Re: Różności bokserskie

Postponiedziałek, 1 lip 2013, 17:22

Quillin jest chyba przereklamowany, z tego co go widziałem to za mocno się otwiera.Moim zdaniem jego walka z GG to mógłby być mismasz (czy jak to się pisze:-)) i szybkie KO.Szkoda,że Pirog nie walczy.Jego pojedynek z Gołowkinem to byłaby rewelacja
Offline
Avatar użytkownika

Alan z Kac Vegas

  • Posty: 217
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 08:36

Re: Różności bokserskie

Postponiedziałek, 1 lip 2013, 17:40

Jobi napisał(a):Szkoda,że Pirog nie walczy.Jego pojedynek z Gołowkinem to byłaby rewelacja



Podobno ma wracać, a czego życzę mu z całych sil, dla dobra jego bliskich, jak i sportu. Zakładając, że Pirog wróci do dawnej formy, jak Twoim zdaniem Jobi rozkładałby się szanse? Faworyt Gołowkin, ale patrząc na wagę średnią, to wlanie Quillin który ma mocny cios, i Pirog, mogliby teoretycznie dać najtrudniejsze walki.

Jobi

Re: Różności bokserskie

Postponiedziałek, 1 lip 2013, 20:46

Lubię Quillina ale nie sądzę aby miał jakiekolwiek szanse z Gołowkinem.Natomiast Piróg jest naprawdę bardzo dobry.Nie umiem odpowiedzieć na pytanie jak rozłożyłyby się szanse w ewentualnym pojedynku z GG.A może Duncan się wypowie?Jestem ciekaw jego zdania.Samiec alfa również mógłby zdradzić coś laikowi ;)
Offline

Duncan

  • Posty: 1162
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 07:17

Re: Różności bokserskie

Postponiedziałek, 1 lip 2013, 22:38

Pirog emerytura, Qullina nie widziałem bardzo dawno, zobaczę z Majewskim i pewnie w podobnym czasie Gołowkina z Morą.
Offline

Gwahlur

  • Posty: 1259
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 07:57

Re: Różności bokserskie

Postponiedziałek, 1 lip 2013, 23:11

Dmitri Pirog - Nobuhiro Ishida W12

Obejrzałem w końcu wszystkie walki mistrzowskie Piroga i wynika z nich, że facet jest przereklamowany w polskim necie. Jasne, piękny nokaut z Danielem Jacobsem, tyle tylko że kariera Piroga oraz kariera Jacobsa wskazują, że ten cios to był... FART. Fart jaki się zdarza zwykle raz na karierę. Jego własne Rahman-Lewis I. A przecież do momentu tego ciosu Pirog te walkę remisował lub przegrywał (oficjalnie przegrywał 2 punktami) i bez tego fartownego strzału mógł przegrać z Jacobsem. A jakbym miał krótko ocenić prezencje Piroga w walkach mistrzowskich, to tak:

Daniel Jacobs = fart
Javier Francisco Maciel = straszna chujowizna
Gennady Martirosyan = nic specjalnego
Nobuhiro Ishida = nic specjalnego
Następna strona

Powrót do Boks na świecie



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron