Strona 1 z 1

Babilon chcę reważnu z Moumedim

PostNapisane: sobota, 7 gru 2013, 16:28
przez Duncan
Babilon i Głaz pałają chęcią rewanżu z Moumedim twierdząc, że był to wypadek przy pracy. Panowie, nie czujecie boksu. Głażewski po pełnym obozie był bity do bramki przez ściągniętego na ostatnią chwile Francuza. Przegrał tam bodaj każdą runde aż został praktycznie skasowany będąc przy tym kompletnie bezradnym. Jeśli Moumedi przyjedzie to będzie powtórka i koniec kariery albo będzie jeździć jak Szot.

Chcecie rywala dla Głaza na kwiecień ? Może ten Niemiec, który bił Miszkina.

Re: Babilon chcę reważnu z Moumedim

PostNapisane: niedziela, 8 gru 2013, 20:30
przez przemo663
Nie wiem po co ten rewanż teraz. Tak jak piszesz Paweł, to nie był jakiś tam wypadek przy pracy, tylko "Głaz" został metodycznie rozbity. Kolejna porażka to jest de facto koniec kariery. Już lepiej poszukać Głażewskiemu walki za granicą, myślę że chętni by się na niego znaleźli - Głaz ma spoko rekord, walkę z RJJ, a ciosem krzywdy nikomu nie zrobi.

Re: Babilon chcę reważnu z Moumedim

PostNapisane: poniedziałek, 9 gru 2013, 10:25
przez Dawid
Głażewski zawalczył teraz znów słabą walkę, dobra wracał po porażce, ale on od jakiegoś czasu, trenując z Wilkiem niestety wygląda słabiej i chyba spala się emocjonalnie, jest strasznie spięty, gorzej niż był, presja mu chyba nie służy. W rewanżu spodziewałbym się powtórki, niestety dla Polaka, nic do niego nie mam, ale wiele rzeczy u niego w boksie mi nie gra. Ciosy bite na spięciu, zagubienie będąc atakowanym, nawet ostatnio na początku walki momentami patrzył w stronę narożnika, nie ma pewności siebie, myślę, że tu chodzi właśnie o presję oczekiwań, chciałby udowodnić wszystkim coś a powinien boksować, skupić się na tym, strach go spala mentalnie, ale też wypala mu energię, osłabia i tak słaby cios. W jego przypadku spięcie, adrenalina jest wykorzystywana nie tak jak powinna być wykorzystywana w sportach walki, Głąz staje się Głazem, sztywny, zblokowany.

Re: Babilon chcę reważnu z Moumedim

PostNapisane: czwartek, 12 gru 2013, 19:30
przez Trevor
To co się stało z Pawłem w Detroit- może mieć wpływ na niego. Mam tu na myśli KO jakie zafundował mu Adonis Stevenson. Złamany nos Pawła i mocna wywrotka. Ale to częsciowo wina Pawła- miał boksować na luzie, podpalił się chłopak i dostał kontre.