Teraz jest sobota, 21 wrz 2019, 00:21


Krzysztof Głowacki

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

elmerhiggins

  • Posty: 85
  • Dołączył(a): niedziela, 9 cze 2013, 17:22

Re: Krzysztof Głowacki

Postniedziela, 16 cze 2013, 16:32

Gwahlur napisał(a):
elmerhiggins napisał(a):116:112 to nie jest do jednej bramki? W mojej ocenie jest.

To znaczy że źle używasz tego pojęcia. 116-112 to jest wygranie 1/3 rund. Tylko jedna runda wiecej i jest 115-113 czyli... minimalna wygrana. Tymczasem zwrotu "wygrał do jednej bramki" używa się do wygranych jednostronnych. Czyli na dystansie 12 rund wygraną jednostronną od wygranej minimalnej twoim zdaniem dzieli... 1 runda? Bzdura.


Nie mam zamiaru i nie ma to sensu, targować się z Tobą o 2 rundy, czy 116:112 było sprawiedliwe czy 118:100, bo to akurat szczegół, proszę Cie.. Nie chce zaczynać dyskusji rodem z komentarzy rp.pl i prosić abyś mi udowodnił że napisałem nieprawdę bo nie ten szczegół jest głównym wątkiem tego tematu, a wytypowanie solidnego kolejnego rywala dla Głowackiego. Sędziowie widzieli to inaczej, wg mnie również była to walka do jednej bramki. Ty masz swoje zdanie na ten temat do którego masz prawo, ale nie oznacza to że Twoje zdanie jest nad zdaniem innych i że to akurat Ty nie piszesz nieprawdy bo ocena walki jest subiektywna (w głównej mierze). IMO walka była jednostronna gdzie zwycięstwo było zdecydowane i niezagrożone.

Gwahlur napisał(a):Po drugie skoro dla ciebie wygrana Kołodzieja do jednej bramki z Corą jr, czyli w twoim mylnym mniemaniu wygrana np 116-112 jest powodem do tego by Głowacki nie walczył z Corą jr to jest to kolejna bzdura, bo, na dystansie 12 rund, wygranie 4 rund z Kołodziejem, to dobry powód do tego by Cora walczył z dopiero uczącym się Głowackim.


Czytanie ze zrozumieniem. Napisałem, że przegrał 3 z ostatnich 4 walk, w tym do jednej bramki z Kołodziejem, a wygrana którą odniósł to wygrana z workiem treningowym. Napisałem również że nie walczył rok czasu, a w ostatniej walce ważył 100kg. Podałem kilka argumentów, Ty natomiast czepiasz się jednego z nich i zamiast merytorycznej dyskusji sprowadzasz temat do targowania się o 2 rundy Cora vs Kołodziej co jest chyba najmniejszym detalem z tego wszystkiego..
Offline

Gwahlur

  • Posty: 1292
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 07:57

Re: Krzysztof Głowacki

Postniedziela, 16 cze 2013, 17:01

elmerhiggins napisał(a):Nie mam zamiaru i nie ma to sensu, targować się z Tobą...

Nie ustosunkowales sie merytorycznie do tego co napisałem, więc powtórzę:

"116:112 to nie jest do jednej bramki? W mojej ocenie jest"

To znaczy że źle używasz tego pojęcia. 116-112 to jest wygranie 1/3 rund. Tylko jedna runda wiecej i jest 115-113 czyli... minimalna wygrana. Tymczasem zwrotu "wygrał do jednej bramki" używa się do wygranych jednostronnych. Czyli na dystansie 12 rund wygraną jednostronną od wygranej minimalnej twoim zdaniem dzieli... 1 runda? Bzdura.
elmerhiggins napisał(a):Sędziowie widzieli to inaczej, wg mnie również była to walka do jednej bramki

W sytuacji gdy Kołodziej miał strasznie ciężko pod koniec i przez 4 rundy głośno trzeszczał i przegrywał, to nazwanie tego "wypykaniem do jednej bramki" jest błędem merytorycznym. Zła ocena walki.
elmerhiggins napisał(a):IMO walka była jednostronna gdzie zwycięstwo było zdecydowane i niezagrożone

To znaczy że twoja ocena jest błędna po dwakroć, po pierwsze Kołodziej nie wygrał jednostronnie, bo 1/3 walki była dla niego piekłem, po drugie był zagrożony porażką pod koniec, bo głośno trzeszczał pod naporem Cory jr a na dodatek aż sie w desperacji zaczął odwracać do niego plecami.
elmerhiggins napisał(a):Czytanie ze zrozumieniem. Napisałem, że przegrał 3 z ostatnich 4 walk

Kolejny błąd merytoryczny. Bokser może przegrać 9 z 10 ostatnich walk i być dodbrym rywalem dla Głowackiego, a inny może wygrać 10 z 10 ostatnich pojedynków i być słabym przeciwnikiem dla Głowackiego. Co z tego że Cora przegrał 3 z 4 ostatnich walk skoro miał mocnych przeciwników? Okazał sie porządnym rywalem dla Kayode, Kołodzieja i Liciny, więc najpewniej okazałby sie też porządnym przeciwnikiem dla dopiero uczącego sie Głowackiego.
elmerhiggins napisał(a):Napisałem również że nie walczył rok czasu

Nieprawda. Cora nie walczył przez ok 9.5 miesiąca.
elmerhiggins napisał(a):w ostatniej walce ważył 100kg

Nieprawda. 211 funtów to jest... 95 kg 700 g. Po drugie ta waga 211 funtów z ostatniej walki to może być typowa dla niego waga w... dniu walki w cruiser. On śmiało może sie odwadniać z 211 na 200 na oficjalne ważenie.
elmerhiggins napisał(a):Podałem kilka argumentów, Ty natomiast czepiasz się jednego z nich

I wcale nie świadczy to mnie źle. Ja na początku nie podważałem twojej opinii na temat sensownosci Głowacki-Cora jr, tylko zająłem sie twoim bzdurnym sformułowaniem, że Kołodziej pod naporem przeciwnika przezywający męki pańskie pod koniec, jednostronnie wypykał Corę jr. Po tym jakbym już wykazał że nie masz rację co do jednostronnego wypykania Cory jr przez Kołodzieja, chciałem sie zająć pozostałymi twoimi błędami.
Offline

elmerhiggins

  • Posty: 85
  • Dołączył(a): niedziela, 9 cze 2013, 17:22

Re: Krzysztof Głowacki

Postniedziela, 16 cze 2013, 18:06

Gwahlur napisał(a):
elmerhiggins napisał(a):Napisałem również że nie walczył rok czasu

Nieprawda. Cora nie walczył przez ok 9.5 miesiąca.


Za grosz inteligencji, wyczucia merytorycznej dyskusji, że już o tym wypominanym czytaniu ze zrozumieniem nie wspomnę.

Gdybyś był choć odrobinę bystry to zrozumiałbyś że rozmawiamy o walce w MIĘDZYZDROJACH, a nie wirtualnej walce dziś w Twojej głowie. Gala w Międzyzdrojach odbędzie się 18 sierpnia, a Cora ostatnią walkę miał 25 sierpnia więc bez tygodnia będzie to rok czasu między dwoma kolejnymi jego pojedynkami. Ty wolisz się jednać doczepić byle gówna, drobiazgu, a mnie nie bawią takie przepychanki i wytykanie detali, przecinków itd

Reszta Twoich wypocin jest na tym samym poziomie nie warta uwagi bo robi syf z tematu więc im wcześniej się to zakończy tym lepiej. Twoim zdaniem Cora to odpowiedni rywal - masz prawo do takiej opinii. Ja mam inna i nie ma sensu drążyć tematu.
Offline
Avatar użytkownika

Matys

  • Posty: 125
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 11:01

Re: Krzysztof Głowacki

Postniedziela, 16 cze 2013, 18:21

Cora Jr to byłby dobry rywal dla Głowackiego, a na pewno dużo lepszy niż emeryci Braithwaite czy Griffin, chyba od tego się zaczęła dyskusja. Trzeba mieć na uwadze, że Główka męczył się ostatnio z Mabiką (chociaż za 2 lata ktoś spojrzy w boxrec i powie, że co to za Mabika, przecież Głowacki wygrał z nim do jednej bramki).

Zresztą - nawet Harvey Jolly byłby lepszy od tych dwóch emerytów (zwłaszcza, że ostatnio mocno zwyżkuje)
Offline

Gwahlur

  • Posty: 1292
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 07:57

Re: Krzysztof Głowacki

Postniedziela, 16 cze 2013, 18:38

elmerhiggins napisał(a):Za grosz inteligencji, wyczucia merytorycznej dyskusji, że już o tym wypominanym czytaniu ze zrozumieniem nie wspomnę. Gdybyś był choć odrobinę bystry to zrozumiałbyś że rozmawiamy o walce w MIĘDZYZDROJACH, a nie wirtualnej walce dziś w Twojej głowie. Gala w Międzyzdrojach odbędzie się 18 sierpnia, a Cora ostatnią walkę miał 25 sierpnia więc bez tygodnia będzie to rok czasu między dwoma kolejnymi jego pojedynkami.

"Napisałem również że nie walczył rok czasu"

=/=

"Wychodząc do walki z Głowackim w Miedzyzdrojach byłby nieaktywny przez rok"

Czyli nie dość że używasz słów, których znaczenia nie rozumiesz ("walka do jednej bramki"), popełniasz potężne bokserskie błędy merytoryczne, to na dodatek nie potrafisz na poziomie zadowalającym posługiwać sie swoim językiem ojczystym. Prawdziwy człowiek renesansu:) A gdy ja odczytałem twój tekst zgodnie z regułami jezyka ktorym sie posługujesz to nie... jestem bystry, nie jestem inteligentny i nie umiem czytac ze zrozumieniem:) Bolszewik z ciebie wychodzi.
elmerhiggins napisał(a):Ty wolisz się jednać doczepić byle gówna, drobiazgu, a mnie nie bawią takie przepychanki i wytykanie detali, przecinków

Sens wypowiedzianego przez ciebie zdania, to jest byle gówno? Kolejny błąd z zakresu języka polskiego. Bardzo poważny. Przecinek nie zmieniający sensu zdania to drobiazg, tymczasem sens zdania to PODSTAWA
elmerhiggins napisał(a):Reszta Twoich wypocin jest na tym samym poziomie nie warta uwagi bo robi syf z tematu

Nie podałeś żadnych argumentów, dlatego twoja wypowiedz jest merytorycznie bezwartosciowa.

Podsumowująć:

1) Napisałeś głupotę, że Kołodziej jednostronnie wypykał Felixa Corę jr
2) Karygodnie źle użyłeś zbitki słów "walka do jednej bramki"
3) Popełniłeś paskudny błąd merytoryczny deprecjonując Core jr tym że przegrał 3 z ostatnich 4 walk
4) Popełniłeś błąd twierdząć że Cora ważył 100 kg
5) Godne potępienia jest to, że u ciebie walkę jednostronną od minimalnego zwycięstwa na dystansie 12 rund dzieli... 1 runda
6) Popełniłeś błąd merytoryczny niezgodnie z prawdą twierdząc że wygrana Kołodzieja nad Corą była niezagrożona
7) Popełniłeś błąd merytoryczny nieuwzględniając w swojej wypowiedzi faktu, że bokserzy odwadniają sie przed oficjalną wagą
8) Niezgodnie z prawdą napisałeś że Cora nie walczył przez rok
9) Popełniłeś błąd czepiając sie mnie, że ustosunkowałem sie tylko do twojego zdania, że Kołodziej jednostronnie wypykał Core jr.

Kto winny? GWAHLUR :lol: :lol: :lol:


Uciekłeś od merytorycznego ustosunkowania sie do poniższych moich wypowiedzi, więc je powtórzę:

To znaczy że źle używasz tego pojęcia. 116-112 to jest wygranie 1/3 rund. Tylko jedna runda wiecej i jest 115-113 czyli... minimalna wygrana. Tymczasem zwrotu "wygrał do jednej bramki" używa się do wygranych jednostronnych. Czyli na dystansie 12 rund wygraną jednostronną od wygranej minimalnej twoim zdaniem dzieli... 1 runda? Bzdura.

Po drugie skoro dla ciebie wygrana Kołodzieja do jednej bramki z Corą jr, czyli w twoim mylnym mniemaniu wygrana np 116-112 jest powodem do tego by Głowacki nie walczył z Corą jr to jest to kolejna bzdura, bo, na dystansie 12 rund, wygranie 4 rund z Kołodziejem, to dobry powód do tego by Cora walczył z dopiero uczącym się Głowackim.

W sytuacji gdy Kołodziej miał strasznie ciężko pod koniec i przez 4 rundy głośno trzeszczał i przegrywał, to nazwanie tego "wypykaniem do jednej bramki" jest błędem merytorycznym. Zła ocena walki.

To znaczy że twoja ocena jest błędna po dwakroć, po pierwsze Kołodziej nie wygrał jednostronnie, bo 1/3 walki była dla niego piekłem, po drugie był zagrożony porażką pod koniec, bo głośno trzeszczał pod naporem Cory jr a na dodatek aż sie w desperacji zaczął odwracać do niego plecami.

Kolejny błąd merytoryczny. Bokser może przegrać 9 z 10 ostatnich walk i być dodbrym rywalem dla Głowackiego, a inny może wygrać 10 z 10 ostatnich pojedynków i być słabym przeciwnikiem dla Głowackiego. Co z tego że Cora przegrał 3 z 4 ostatnich walk skoro miał mocnych przeciwników? Okazał sie porządnym rywalem dla Kayode, Kołodzieja i Liciny, więc najpewniej okazałby sie też porządnym przeciwnikiem dla dopiero uczącego sie Głowackiego.

Nieprawda. 211 funtów to jest... 95 kg 700 g. Po drugie ta waga 211 funtów z ostatniej walki to może być typowa dla niego waga w... dniu walki w cruiser. On śmiało może sie odwadniać z 211 na 200 na oficjalne ważenie.

I wcale nie świadczy to mnie źle. Ja na początku nie podważałem twojej opinii na temat sensownosci Głowacki-Cora jr, tylko zająłem sie twoim bzdurnym sformułowaniem, że Kołodziej pod naporem przeciwnika przezywający męki pańskie pod koniec, jednostronnie wypykał Corę jr. Po tym jakbym już wykazał że nie masz rację co do jednostronnego wypykania Cory jr przez Kołodzieja, chciałem sie zająć pozostałymi twoimi błędami.
Offline

TomEn

Moderator

  • Posty: 146
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 19:23

Re: Krzysztof Głowacki

Postczwartek, 16 sty 2014, 16:44

Główka ma walczyć 15 marca na gali w Arłamowie. Na jednym z lokalnych portali przeczytałem, że planowanym przeciwnikiem jest "zawodnik z Ukrainy". Tylko nijak nie mam pomysłu kto to mógłby być.
Offline

dude

  • Posty: 339
  • Dołączył(a): piątek, 7 cze 2013, 18:04

Re: Krzysztof Głowacki

Postczwartek, 16 sty 2014, 18:47

Może Iago Kiladze? Byłoby fajnie.
Nie ma raczej szans, żeby był to Kucher. Zresztą to chyba na tą chwilę za mocny rywal.

Najprawdopodobniej będzie to jednak Barashian (ten co z Erdeiem kiedyś walczył). Raczej bez szału.
Offline

Duncan

  • Posty: 1162
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 07:17

Re: Krzysztof Głowacki

Postczwartek, 16 sty 2014, 20:10

A co z Palaciosem w kwietniu ?
Offline
Avatar użytkownika

przemo663

  • Posty: 436
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 12:46
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Krzysztof Głowacki

Postpiątek, 24 paź 2014, 12:03

Krzysztof Głowacki vs T. Karl

Obejrzałem dopiero teraz, wcześniej naczytałem się sporo opinii jak to fatalnie zawalczył "Główka", że się nie słuchał, nie wykonywał planu taktycznego etc etc. Ok walka trochę na wariata, pewnie można było spokojniej. Głowacki zbiera przy tych wymianach i to jest wiadomo zawsze wada, no ale siłą rzeczy jak ktoś stawia mocno na ofensywę to zbiera. Ja rozumiałbym te zarzuty, gdyby Głowacki pokazał że potrafi świetnie boksować na dystans albo chociażby czekać i wciągać rywala na kontrę ale jakoś za bardzo tego nigdy w ringu nie widziałem.

Gość ma swoje wady, ale ma też zalety - puncherem z krwi i kości nie jest ale potrafi zajechać i wykończyć, a to w kontekście walk wyjazdowych jest spora zaleta. Możliwe, że nawet walcząc ofensywnie, świata nie zwojuje, ale jeśli już to wolę oglądać "głupio" ale skuteczniej walczącego zawodnika, niż "mądrego" bezpłciowego.
Offline

Duncan

  • Posty: 1162
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 07:17

Re: Krzysztof Głowacki

Postsobota, 6 gru 2014, 19:16

przemo663 napisał(a): ale jeśli już to wolę oglądać "głupio" ale skuteczniej walczącego zawodnika, niż "mądrego" bezpłciowego.

To wszystko zależy od przykładów ;) Głowacki teraz ma za przeciwnika swoje alter ego - Nuri Seferi. Ja pamiętam jak Albanian Tyson 8-) :o był jeszcze zawodnikiem Sauerland Event i zacytuje tu Michała Koperfielda "przeskurwysyn". Twady, bardzo bojowy, faularz. I zdecydowanie no fear. Pamiętam jak podszedł do Hide'a, trzepnął go i jeszcze obraził gdy był na deskach. Coś wcześniej Hide mu zrobił na ważeniu...

Mniejsza z tym. Mnie martwią kombinacje WBO i Sauerlanda. Huck ponoć dogadany z Bellew i teraz opcje są dwie:

Głowacki - Seferi title eliminator albo zwycięzca Seferi/Głowacki w title eliminator z Usykiem. Jeden i drugi nie ma szans z Ukraińcem... :roll:
Offline

wleziu

  • Posty: 17
  • Dołączył(a): środa, 10 lip 2013, 21:23

Re: Krzysztof Głowacki

Postśroda, 21 wrz 2016, 16:00

Cisza po walce Głowackiego z Usykiem, którą pewnie wszyscy oglądaliście. Pozwolę sobie na komentarz pozaringowy.
Głowackiego jest mi po ludzku żal. Reguły gry nie były identyczne. Na temat przełożenia bracki Kliczko na WBO wypowiadał się chyba nawet kilka lat temu Wasilewski. Sędziowanie było pod Ukraińca na ringu (kontrowersyjna sytuacja z deskami) i poza nim (punkatacja). Oglądając popis ukraińskiego mistrza, miałem niepokojące skojarzenia z Drozdem od Masternaka i trochę Włodarczyka. Kondycja Usyka na niesamowitym poziomie, a mówimy o facecie, który zrzuca około 10 kg do walki.
Bracia maja opinię ludzi potrafiących zadbać o wiele aspektów związanych z walką. Mają specjalistów od wszystkiego. Oni potrafią nawet wnerwiać rywala w szatni :). Sytuacja z robiącym aferę na ważeniu Bashirem też w ten deseń.
Usyk wiedział, że sędziowie są po odpowiedniej stronie, a kondycja nie zawiedzie. Pewność siebie rosła.
Głowacki też wiedział o sędziowaniu i się stresował. Liczył na zmęczenie rywala, wyskakanie się, a ten biegał jak szalony. Polak był słabszy, ale "niuanse" odebrały mu szansę na przełamanie rywala swoją twardością.
Zawodowcy spotkali się z harcerzami.
Offline

Duncan

  • Posty: 1162
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 07:17

Re: Krzysztof Głowacki

Postczwartek, 23 mar 2017, 17:50

Głowacki wraca 22.04 z Vikapita Meroro - i to jest bardzo uczciwy rywal. Pierwszy raz widziałem go z Kasztanowem, umię boksować, bardzo niewygodny. Już kiedyś o niego prosiłem na main event z Głażewskim, ale Vikapita pojechał do Brahmera.
Offline
Avatar użytkownika

przemo663

  • Posty: 436
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 12:46
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Krzysztof Głowacki

Postniedziela, 11 cze 2017, 20:33

Widział ktoś kiedyś tego Hizni Altunkaya? Gość solidny czy bardziej taki Marcelo Leandro Da Silva swego czasu od Kosteckiego?
Poprzednia strona

Powrót do Boks w Polsce



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość