Teraz jest środa, 16 paź 2019, 11:51


Andrzej Witkowski - pierwsza fala profi boksu w Polsce

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

Duncan

  • Posty: 1162
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 07:17

Andrzej Witkowski - pierwsza fala profi boksu w Polsce

Postczwartek, 13 lut 2014, 10:36

Temat dla wszystkich starszych userów. Jack - pamiętasz z 10 lat temu jak na forach rozmawialiśmy o m.in Witkowskim, Złotkowskim ,Bielskim czy Włodku Kopciu ? Oprócz Bielskiego polski zawodowy to byli głównie kick-bokserzy o Zbarskiego (Polish Boxing Production na Wizja TV i TVP - pamiętacie to jeszcze ???) i młodziutcy stażem Diablo, Bonin i Bartnik. Za chwilę kochana Iwona Guzowska.

Witkowski wócił, walka sprzed paru dni

http://www.youtube.com/watch?v=3yycWtgBQEo

Ale sentyment !
Offline

JackDr

Moderator

  • Posty: 96
  • Dołączył(a): poniedziałek, 16 wrz 2013, 07:11

Re: Andrzej Witkowski - pierwsza fala profi boksu w Polsce

Postczwartek, 13 lut 2014, 13:37

Bielskiego pamiętam, to był dobry amator kiedyś, szkoda, że więcej na zawodowstwie nie osiągnął.
A pamiętasz tego pana?
http://www.youtube.com/watch?v=INp-MmP0dRM
Długi czas miał najwięcej KO1 spośród wszystkich Polaków (kto wie, czy do tej pory nie jest rekordzistą pod tym względem).

Wizja TV, a jeszcze wcześniej Polsat fajnie promowali kickboxing. Wizja z tego co pamiętam była także prekursorem MMA na polskim rynku (puszczali coś co nazywało się bushido i było takim punktowanym kickiem z duszeniami).

Co do Zbarskiego, to on mocno bazował na Węgrach - Kotai, Rimowski to były niezłe nazwiska. Dzuman pare razy się ładnie pokazał - fajna walka z dobrym Jawaidem Khaliqiem na wyspach, potem zniknął.

Z polskich początków KP jest kilka takich legendarnych pojedynków, które jak mi się przypominają, to od razu się humor poprawia.
Pamiętacie Diablo z takim niemieckim Turkiem Brucem Oezbekiem ? :D Polewka na maksa.
Kilka walk Bonina (którego swoją drogą bardzo lubiłem) to także wyciskacze łez. Silvin to klasyka. Z takim nakoksowanym Czechem, chyba Vanacek czy jakos tak sie nazywał walczył, Czech dostał cios, minęła chwila, po czym podskoczył i jebnął na 2 kolana na raz. Kulej - "ojej, on chyba sobie krzywdę zrobił" :lol: A Bonin patrzy na swoją rękę z miną "oo fuck, ale ja mam moc" :lol:
Poza tym walki Najmana, sporo tego było. Ale fakt, sentyment do tamtych czasów jest duży.

Powrót do Boks w Polsce



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron