Teraz jest środa, 26 cze 2019, 09:55


Czy oficjalnie ważenie nie powinno odbywać się w dniu walki?

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

dude

  • Posty: 335
  • Dołączył(a): piątek, 7 cze 2013, 18:04

Czy oficjalnie ważenie nie powinno odbywać się w dniu walki?

Postśroda, 19 mar 2014, 15:13

Kiedyś bokserów ważono zawsze w dniu walki. Z tego co wiem, to zmieniono ten zwyczaj, żeby chronić zdrowie bokserów, którzy wychodzili do ringu tak wymęczeni robieniem wagi, że było to dla nich niebezpieczne.

Nie jestem jednak pewien czy był to krok we właściwym kierunku. Jeżeli bokser nie jest w stanie osiągnąć limitu wagowego bez wykańczania swojego organizmu, to może jest to po prostu znak, że nie jest to jego kategoria wagowa?

Ostatnio mieliśmy walkę Alvarez - Angulo. Pojedynek był w limicie kategorii lekko średniej, a obydwaj w dniu walki zmieściliby się w limicie kategorii półciężkiej, a więc 3 kategorie wyżej od kategorii w której się oficjalnie mierzyli. Jorge Arce swojego czasu przybierając ok. 20 funtów przeskakiwał 4 kategorie wyżej w ciągu doby. Clottey przed walką z Corralesem "przytył" 22 funty. Te 15-20 funtów staje się niemal, że standardem.

Zgadzam się, że jeśli bokser będzie wykończony robieniem wagi i wyjdzie do ringu to będzie to niebezpieczne dla jego zdrowia, ale przecież robi to no własną odpowiedzialność. Odwracając sytuację, czy bezpieczne jest to, że do ringu wychodzi dwóch bokserów walczących teoretycznie w tej samej kategorii wagowej, a w rzeczywistości, jeden jest cięższy od drugiego o 10-15 funtów, co wcale nie jest tak bardzo rzadkim zjawiskiem?
Ciekawe co sądzi na ten temat Joey Gamache, który po walce z cięższym o 15 funtów Gattim wylądował w szpitalu, ledwo uszedł z życiem, a teraz ma trwale uszkodzony mózgu? Czy to wygląda jak walka dwóch bokserów z tej samej kategorii wagowej?
http://www.youtube.com/watch?v=ijLl3i3NGF4

Co ciekawe WBO w ogóle nie określa kiedy ma się odbyć ważenie. WBC i WBA nakazują by ważenie odbywało się dzień przed walką.
Nad problemem pochyliła się jedynie federacja IBF, która wprowadziła dodatkowo limit bodajże 10 funtów, które bokser może przybrać do rana następnego dnia po oficjalnym ważeniu. To jednak moim zdaniem zdecydowanie nie rozwiązuje problemu.
Co sadzicie na ten temat?
Offline

Dawid

  • Posty: 259
  • Dołączył(a): wtorek, 9 lip 2013, 12:33

Re: Czy oficjalnie ważenie nie powinno odbywać się w dniu wa

Postśroda, 19 mar 2014, 16:47

Moim zdaniem ważenie powinno być w dniu walki i jeśli odwadniasz się tak skrajnie, że zagrożeniem życia będzie wyjście w takim stanie do ringu, to będąc świadomy tego i robiąc to będziesz idiotą i ewentualne pretensje możesz mieć tylko do siebie i teamu, bo nie walczysz w "swojej" dywizji.

Ważenie na dobę przed nie dość, że absolutnie nie rozwiązało problemu to jeszcze podało rękę wszelkiej maści krętaczom, cwaniakom, manipulantom. Otworzono w ten sposób furtki do rozwijania procederów, które często są lepiej wykorzystywane przez mocne teamy, mające dostępy do wszelkiego rodzaju farmakologii i najlepszych w dziedzinie specjalistów.

To tak jakbyś złodziejowi pozwalał na kradzież jedynie w dni parzyste, wtedy nie kradłby tyle co codziennie, ale przyjeżdżał ciężarówką, bo człowiek to taka istota, że jeśli może zrobić sobie przewagę to ją robi.

Zdecydowanie jestem za pojedynkami w półciężkiej pomiędzy półciężkimi, którzy np. na 8 godzin przed walką, są w limicie lhw i w dodatku nie są skrajnie odwodnieni, ponieważ w tak krótkim czasie ich organizmy nie wróciłyby do normalnej dyspozycji. Uzupełnianie płynów, elektrolitów po pierwsze trochę trwa a po drugie wymaga dania organizmowi możliwości odpoczynku i czasu na przyswojenie tego i owego, tutaj nie byłoby na to właśnie przede wszystkim odpowiedniego czasu.

Ten problem jest i w boksie i w mma taki Materla nabiera blisko 10 kg od ważenia do walki. Ważenie i ma 84 a później sporo ponad 90 kg. to nie jest normalne, sprzyja tym, którzy fizycznością nadrabiają braki techniczne, braki umiejętności, bo mają organizmy przystosowane bardziej do takich skrajnych wahań. Często nie są lepsi a zwyciężają, bo 5 kg różnicy potrafi w sportach walki przechylać szalę.

Dla mnie to jest chore, ale że sprzyja niektórym to tego nie zmienią. Zauważmy jak niektóre teamy z tego korzystają i jakie to są teamy. Bokserzy ze stajni Top Rank jak np. Chavez Jr. w średniej był jakimś poronionym pomysłem. To samo widzimy od strony GBP. Także na tym na pewno zyskują ludzie z dobrym zapleczem co też nie jest sprawiedliwe, bo zawęża grono predysponowanych do sukcesu i nie jest to wynikiem braku umiejętności, nie zawsze.


Nie podobają mi się też takie małe kary, jak Alvarez dostał za nadwagę z Angulo, powinni dotrzymywać umów a jeśli nie potrafią to straty powinny być bardzo duże, ponieważ to też wypacza szanse. Zapłacą grosze z gaży, drugi zawodnik się wymęczył a ten nie musiał tracić aż tyle energii, często będzie świeższy mi się to nie podoba. Uważam, że sprawy kategorii wagowych, przynależności powinny zostać rozwiązane rygorystycznie.

Jeśli będzie kilku szaleńców i kilka ofiar to z własnej winy z czasem, rozsądek będzie zwyciężał, ale tego się nie doczekamy. W grę wchodzi kasa, sport jest polityczny tak więc mocniejsi politycy w tym sporcie ustawiają wszystko pod siebie.
Offline

dude

  • Posty: 335
  • Dołączył(a): piątek, 7 cze 2013, 18:04

Re: Czy oficjalnie ważenie nie powinno odbywać się w dniu wa

Postśroda, 19 mar 2014, 20:55

Zgadzam się z większością tego co napisałeś, ale:

Nie podobają mi się też takie małe kary, jak Alvarez dostał za nadwagę z Angulo, powinni dotrzymywać umów a jeśli nie potrafią to straty powinny być bardzo duże, ponieważ to też wypacza szanse. Zapłacą grosze z gaży, drugi zawodnik się wymęczył a ten nie musiał tracić aż tyle energii, często będzie świeższy mi się to nie podoba. Uważam, że sprawy kategorii wagowych, przynależności powinny zostać rozwiązane rygorystycznie.


To jest już kwestia ustaleń kontraktowych. Alaverez z Angulo ustalił jeszcze przed oficjalnym ważeniem, że limit wagowy będzie wyższy o ten jeden funt i suma, którą musiał zapłacić Canelo, widocznie Angulo satysfakcjonowała.
Mayweather nie zrobił wagi do Marqueza i nawet się tym specjalnie nie przejął, bo w kontrakcie był zapis na taką ewentualność i z góry wiedział, że będzie go to kosztowało 300 tys. dolarów za każdy funt nadwagi, czyli w sumie 600 tys. dolarów.
Chavez Jr. w rewanżu z Verą musiałby zapłacić za każdy funt nadwagi 250 tys. dolarów.
W walce z Mayweather - Alvarez nadwaga kosztowałaby podobno ponad milion dolarów.
Tak więc to są już całkiem ładne sumy i to wszystko można sobie zapewnić w kontrakcie. Wiadomo, że kary muszą być proporcjonalne, do kwot jakie bokserzy dostają za te walki. Jak jest dużo kasy na stole, to te kary wcale nie są małe.
Salido za nadwagę w walce z Łomaczenko zapłacił tylko 15 tys. dolarów, ale uwzględniając to ile zarobił za wyjście do ringu, była to kara proporocjonale do tych dużych sumych w pojedynkach Mayweathera. Zresztą kwota ta została ustalona z obozem Łomaczenko. Zgodzili się na takie warunki i walka się odbyła.

Tak więc to już bardziej rola promotorów i menadżerów pięściarzy, dbających o interesy swoich podopiecznych.

Trochę odeszliśmy od głównego wątku.
Offline

Duncan

  • Posty: 1162
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 07:17

Re: Czy oficjalnie ważenie nie powinno odbywać się w dniu wa

Postsobota, 22 mar 2014, 14:38

Nie powinno być w dniu walki. Bokserzy tak się katują żeby zrobić wagę, ze tak skrajny wysiłek jak walka mógłby ich zabić.
Offline

dude

  • Posty: 335
  • Dołączył(a): piątek, 7 cze 2013, 18:04

Re: Czy oficjalnie ważenie nie powinno odbywać się w dniu wa

Postsobota, 22 mar 2014, 18:52

Coś mi się wydaje Duncan, że się nie pofatygowałeś, żeby przeczytać to co zostało napisane wyżej...

Oczywiście, że bokser obecnie nie nadaje się do tego, żeby wyjść do ringu w dniu ważenia, ale czy to jest normalne? Czy tak powinno być? Według mnie nie.

Byłoby to niebezpieczne dla ich zdrowia, odbiłoby się to na ich formie, a w związku z tym byliby zmuszeni do tego by walczyć w SWOICH kategoriach wagowych, a nie w kategoriach o 10 kg poniżej ich rzeczywistej wagi.

Mówisz, że skrajny wysiłek mógłby ich zabić? A to, że do ringu wchodzi dwóch pięściarzy teoretycznie w tej samej kategorii wagowej, a w rzeczywistości jeden jest cięższy od drugiego o 15 funtów - to nie może zabić?

Do tego dochodzi to o czym napisał wyżej Dawid. Ważenie dzień przed walką stawia w uprzywilejowanej sytuacji pięściarzy z mocnym zapleczem, którzy mają dostęp do środków pomagających tą wagę gubić. Spróbuj Duncan w swoich domowych warunkach stracić 20 funtów i w ciągu jednej doby je odzyskać. Jestem pewien, że bez odpowiednich środków, jest to fizjologicznie niemożliwe.
Offline
Avatar użytkownika

H?

  • Posty: 247
  • Dołączył(a): wtorek, 18 cze 2013, 12:32

Re: Czy oficjalnie ważenie nie powinno odbywać się w dniu wa

Postponiedziałek, 24 mar 2014, 14:12

Każdy wie jakie są zasady. Na tym to poniekąd polega, ze robisz wagę ponad 24h wcześniej do walki, a później masz czas na regeneracje. Przecież każdy wie ze jego rywal w dniu walki będzie mniej więcej o tyle i tyle cięższy. Waga w dniu walki przyniesie więcej strat niż korzyści, bo zawsze będzie grupa osób, która nadal będzie robiła wagę do walki tak jak robi ją teraz i będzie więcej przypadków śmiertelnych.

Waga w dniu walki to jest zero wyobraźni. To oczywiście nie znaczy ze teraz jest wszystko doskonale. Parę rzeczy trzeba zmienić. Waga oczywiście 24h wcześniej, ale wprowadzamy obowiązkowy limit w każdej walce, że nie można przybrać od wagi do walki więcej niż 6-7% masy ciała uzyskanej na ważeniu. W IBF jest to teraz 10% jest to jedyna federacja która ma taki zapis, ale nadal jest to trochę za dużo. Po drugie całkowicie zakazać wprowadzania umownego limitu na dzień walki, za takie coś powinien być kryminał. To co zrobione np. ODLH, który nie dość ze musiał na walkę z Pacquiao zejść jedna kategorie niżej to jeszcze później nie mógł do walki się zregenerować, bo musiał mieć 147, gdy zawsze w ringu miał ponad 160. Umowne limity na dzień ważenia tez powinny zostać ograniczone do minimum, ale czasami mogą być uzasadnione, gdy pomagają skonfrontować zawodników z rożnych wag.

Najważniejszy były ten procent pozwalający na przybranie od 5 do 10% i to można wprowadzić.
Offline

dude

  • Posty: 335
  • Dołączył(a): piątek, 7 cze 2013, 18:04

Re: Czy oficjalnie ważenie nie powinno odbywać się w dniu wa

Postponiedziałek, 24 mar 2014, 20:30

H? napisał(a):Każdy wie jakie są zasady. Na tym to poniekąd polega, ze robisz wagę ponad 24h wcześniej do walki, a później masz czas na regeneracje. Przecież każdy wie ze jego rywal w dniu walki będzie mniej więcej o tyle i tyle cięższy. Waga w dniu walki przyniesie więcej strat niż korzyści, bo zawsze będzie grupa osób, która nadal będzie robiła wagę do walki tak jak robi ją teraz i będzie więcej przypadków śmiertelnych.


Każdy wie jakie są zasady i chodzi o to, żeby je zmienić.
"Każdy wie, że jego rywal w dniu walki będzie mniej więcej o tyle i tyle cięższy" - mógłby odbić pałeczkę i w kontekście tego co napisałeś dalej, odpowiedzieć że każdy bokser zdaję też sobie sprawę z tego jak skrajne odwodnienie wpływa na jego organizm, że odbija się to negatywnie na jego formie i może być szkodliwe dla jego zdrowia czy nawet życia.
Jeżeli po przywrócenia oficjalnego ważeniu w dniu walki bokserzy dalej odwadniali się tak jak teraz, to byłby to efekt skrajnej głupoty i robiliby to no własną odpowiedzialność. To wszystko jest jednak tak oczywiste, że nie przypuszczam, żeby do takich sytuacji dochodziło.
Nie można z góry zakładać, że pięściarze będą się zachowywać irracjonalnie i nie można dostosowywać reguł tak, żeby odpowiadały irracjonalnym zachowaniom.
Wystarczy, żeby bokserzy walczyli w kategoriach wagowych odpowiadających ich warunkom fizycznym i zagrożenie zostałoby wyeliminowane. I tak by się stało, bo pięściarz, który musiałby zgubić 15 funtów przed walką, nie miałby szans na sukcesy w tej kategorii i musiałby przejść do wyższej wagi.

Cały temat to oczywiście czysta abstrakcja, bo do przywrócenia ważenia w dniu walki prawdopodobnie nigdy nie dojdzie. Problem jednak jest poważny. Wydaje mi się, że IBF poszło we właściwym kierunku i limit 10 funtów byłby satysfakcjonujący, bo to też wcale nie jest mało, a jednak sporym dysproporcjom by zapobiegło, ale moim zdaniem powinien on obowiązywać jakieś 2 godziny przed walką, a nie 12-14 jak jest teraz.
Offline
Avatar użytkownika

H?

  • Posty: 247
  • Dołączył(a): wtorek, 18 cze 2013, 12:32

Re: Czy oficjalnie ważenie nie powinno odbywać się w dniu wa

Postponiedziałek, 24 mar 2014, 21:14

"Każdy wie, że jego rywal w dniu walki będzie mniej więcej o tyle i tyle cięższy" - mógłby odbić pałeczkę i w kontekście tego co napisałeś dalej, odpowiedzieć że każdy bokser zdaję też sobie sprawę z tego jak skrajne odwodnienie wpływa na jego organizm, że odbija się to negatywnie na jego formie i może być szkodliwe dla jego zdrowia czy nawet życia.
Przez to że każdy będzie wiedział, że odwadnianie się do walki może zagrażać życiu nie powoduje że mamy im na to pozwolić i patrzeć jak umierają. Wystarczy zrobić 5-10% limit. W przypadku np. limitu 147 (półśrednia) będzie można nabrać od 8,7 do 17,4 lbs zależy czy ustalimy na 5% czy 10%.

Chavez np. nabierał po 28lbs i to nie jest normalne, to jest patologia, ale to nie znaczy że przez to mamy robić wagę w dniu walki, która jest jeszcze bardziej niebezpieczna dla zdrowia i życia sportowców. Są na to lepsze rozwiązania. Zrobić właśnie procentowy limit przybierania. Nie może to być sztywne 10 lbs, bo 10 lbs w słomkowej, czy junior muszej to dużo, a w LHW czy CW to jest jak nic.
Offline

dude

  • Posty: 335
  • Dołączył(a): piątek, 7 cze 2013, 18:04

Re: Czy oficjalnie ważenie nie powinno odbywać się w dniu wa

Postponiedziałek, 24 mar 2014, 22:01

Widzisz, to są już kwestie światopoglądowe. Pewnie też uważasz, że narkotyki powinny być zakazane, a leki powinny być na receptę, bo przecież ktoś się może zaćpać albo najeść się leków i umrzeć. Ja mam na to trochę inny pogląd. To nie jest odpowiednie miejsce na takie dyskusje, ale w skrócie uważam, że w sporcie tak samo jak w każdej innej dziedzinie życia, dorosłych, odpowiedzialnych ludzi nie powinno traktować się jak dzieci i prawa/reguły gry nie powinny być formułowane w taki sposób, żeby jakiś człowiek/sportowiec w przypadku irracjonalnego, nieodpowiedzialnego zachowania przypadkiem nie zrobił sobie jakieś krzywdy.
W tej chwili mamy taką sytuację, że bokser przybierający 20 funtów z dnia na dzień może nieść zagrożenie dla zdrowia lub życia dla Bogu ducha winnego rywala (patrz - mój ulubionych przykład Gatti - Gamache). W przypadku gdy ważenie odbywałoby się w dniu walki, zagrożenie związane z wagą mógłby na siebie ściągnąć jedynie sam pięściarz i to tylko po przez zachowanie nieodpowiedzialne. Więc które rozwiązanie jest bardziej sprawiedliwe?

10% to za dużo. W kategorii półśredniej oznacza to 14,7 funta (nie 17 tak jak napisałeś), w półciężkiej 17,5 funta. To cały czas dużo. 5% - ok, ale tak jak pisałem wcześniej, ważenie rano nie do końca rozwiązuje problem, bo pewnie do czasu walki pięściarz przybrałby jeszcze drugie tyle. Ten drugi limit powinien obowiązywać pięściarzy kilka godzin przed walką (2-4), a nie kilkanaście.
Offline
Avatar użytkownika

H?

  • Posty: 247
  • Dołączył(a): wtorek, 18 cze 2013, 12:32

Re: Czy oficjalnie ważenie nie powinno odbywać się w dniu wa

Postwtorek, 25 mar 2014, 17:06

Nie uważam tak w kwestii leków i narkotyków. To co napisałem o umieraniu bokserów wynika z troski o dyscyplinę, a nie światopoglądu. Gdyby oni zaczęli umierać w ringu częściej niż teraz, a tak pewnie by się stało, gdyby ważenie znowu było w dniu walki, to byłby gwóźdź do trumny dla tego sportu. Nagonka na ten sport że to mordobicie, głupki itp. i tak jest duża, większej nie potrzeba. Po co odwracać wszystko i robić coś tak nieodpowiedzialnego, jak ważenie w dni walki, przecież wystarczy doprecyzować dzisiejsze przepisy w postaci ustalenie procentowego limitu przybrania od wagi do walki.

Tak, 10% z 147 to 14,7, wkradła mi się literówka, stąd 17,4 na odwrót pisane.

W innych sportach walki mma, k1 ważenie też jest dzień wcześniej i wynika to właśnie z logiki i bezpieczeństwa zawodników, a nie żeby taki Chavez czy inny miał łatwiej.

Gatti - Gamache to jest akurat skandal w postaci niedopatrzenia i oszukania wyniku na ważeniu. Nawet dzisiejsze przepisy nie doprowadziłyby do tej tragedii, gdyby je przestrzegano. Wiedziano ile waży Gatti, ale to zatuszowano.
Offline

dude

  • Posty: 335
  • Dołączył(a): piątek, 7 cze 2013, 18:04

Re: Czy oficjalnie ważenie nie powinno odbywać się w dniu wa

Postwtorek, 25 mar 2014, 18:04

Ale niby dlaczego mieliby umierać? Po prostu byliby zmuszeni do walczenia w wyższych kategoriach wagowych, odpowiadających ich rzeczywistym warunkom fizycznym i nie byłoby problemu katowania organizmu skrajnym odwadnianiem. Wyszłoby to im nawet na zdrowie.

To co piszesz o Gatti - Gamache to tylko przypuszczenia, nie ma na to żadnych dowodów. Są jedynie przypuszczenia obozu Gamache.
Wiadomo ile ważył Gatti? To ile? Bo oficjalnie 140,5 funta i nie ma podstaw, żeby wierzyć, że było inaczej.
Faktem jest natomiast to, że w dniu walki był cięższy od Gamache o 15 funtów.
Offline
Avatar użytkownika

H?

  • Posty: 247
  • Dołączył(a): wtorek, 18 cze 2013, 12:32

Re: Czy oficjalnie ważenie nie powinno odbywać się w dniu wa

Postwtorek, 25 mar 2014, 20:31

Oficjalnie wpisali 140,5, bo inaczej nie mogłaby się odbyć walka. Umowny limit chyba był wtedy 141. Jak wyszło ze Gatii ma więcej na ważeniu to powiedziano do Gamache "don't worry about it". Nigdy nie widziałeś jak cofa się wagę żeby jeden z zawodników przeszedł ważenie? To jest dość częsta praktyka. Tylko że można to zrozumieć jak brakuje 1-2 funta, ale nie jak ktoś jest dużo cięższy. Np. na Fonfara Campillo była cofnięta dla Campillo.
Offline

dude

  • Posty: 335
  • Dołączył(a): piątek, 7 cze 2013, 18:04

Re: Czy oficjalnie ważenie nie powinno odbywać się w dniu wa

Postwtorek, 25 mar 2014, 23:10

Pytanie było oczywiście retoryczne, a ty niestety nie masz racji.

Dobrze znam tą sprawę i tam nie było żadnego podobieństwa do Fonfara - Campillo i nie było żadnego cofania wagi (nie mam pojęcia skąd wziąłeś te informacje, ale przypuszczam, że wyssałeś je z palca).
Gamache twierdzi, że Gatti nie został prawidłowo zważony. Gatti wszedł na wagę, waga pokazała 140,5 i szybko z niej zszedł. Zdaniem Gamache za szybko.

Parę lat temu toczył się w tej sprawie proces i sąd przyznał rację Gamache, że Gatti zważony dobrze nie został, bo powinien na tej wadze stać dłużej. Jednocześnie uznał, że nie ma żadnych podstaw, żeby twierdzić, że miało to wpływ na uszczerbek na zdrowiu Gamache, ponieważ nawet jeśli z powodu niedokładnego zważenia, rzeczywista waga Gattiego była inna od tej, którą pokazała waga, to ta różnica była niewielka.
Mi to wygląda po prostu na próbę wyciągnięcia kasy z odszkodowania.

Gatti od czasu ważenia do czasu walki przybrał 19 funtów, a Gamache tylko 5 i to cała tajemnica tej ogromnej dysproporcji. Właśnie dlatego jest to tak istotny problem.
Offline
Avatar użytkownika

H?

  • Posty: 247
  • Dołączył(a): wtorek, 18 cze 2013, 12:32

Re: Czy oficjalnie ważenie nie powinno odbywać się w dniu wa

Postśroda, 26 mar 2014, 10:52

Znam ten wyrok. Najważniejszy jest fakt, że do tej walki w ogóle nie powinno dojść i nawet dzisiejsze przepisy spowodowały by że do tej tragedii by nie doszło, gdyby je przestrzegano. Gatti w dniu ważenia był cięższy niż limit i walki nie ma. Koniec kropka. To czy np. przekręcano wagę jak na Campillo czy Gatti zeskakiwał z wagi jest nieistotne. Najważniejsze jest że był by za ciężki przy prawidłowym ważeniu. Nieistotne jest też czy to miało najważniejszy wpływ na uszczerbek, a to że do walki nie powinno dochodzić gdy jesteś za ciężki niż limit.

Waga w dniu walki nic nie zmienia, bo tragedii było by jeszcze więcej. Rozwiązaniem jest jedynie procentowy limit przybrania oraz PRZESTRZEGANIE obecnych już przepisów i rzetelna praca podczas ważenia. Waga dzień wcześniej jest w każdych sportach walki, bo jest po porostu bezpieczniejsza i tyle.
Offline

dude

  • Posty: 335
  • Dołączył(a): piątek, 7 cze 2013, 18:04

Re: Czy oficjalnie ważenie nie powinno odbywać się w dniu wa

Postśroda, 26 mar 2014, 14:09

Wykazujesz się nie tylko brakiem znajomości faktów, ale także brakiem umiejętności wyciągania logicznych wniosków.

Cała lista bzdur, które zdążyłeś w tym temacie wygenerować:

Bzdura nr 1. Piszesz cały czas, że wszyscy wiedzieli, że Gatti był za ciężki, napisałeś nawet: "wiedziano ile waży Gatti", co jest po prostu nieprawdą. Otóż wcale nie wiadomo czy był za ciężki. To są jedynie przypuszczenia. A ty cały czas podajesz to jako fakt, nie mając na to żadnych dowodów. Jak jesteś tak dobrze poinformowany, to pewnie też wiesz o ile był za ciężki? ;)

Bzdura nr 2. Napisałeś, że to taka sama sytuacja jak w Fonfara - Campillo, gdzie wszyscy wiedzieli, że Campillo waży za dużo i cofnięto wagę. Otóż sytuacja jest zupełnie inna. W przypadku Fonfara - Campillo rzeczywiście wszyscy wiedzieli i działo się to za ich przyzwoleniem. W przypadku Gatti - Gamache nikt nie wie czy Gatti był za ciężki, a jedynie niektórzy przypuszczają, że był. Żadnego "cofania wagi" oczywiście nie było.

Bzdura nr 3. Napisałeś, że Gamache miał wiedzieć, że Gatti jest za ciężki i miał usłyszeć: "don't worry about it", co jest kolejną bzdurą. Jak chcesz się dalej upierać, to poproszę o źródło.

Co do wyciągania logicznych wniosków.
Załóżmy, że Gatti rzeczywiście był za ciężki, stanął na wagę na zbyt krótko i pomiar był niedokładny. O ile w takiej sytuacji mógłby być za ciężki? O 100 g? Kiedy stajesz na wagę rzeczywiście potrzeba kilka sekund, żeby waga się ustabilizowała przy jednej wartości, ale jakie to są wahania? 200-300 g? Nie więcej. Załóżmy, że do wagi Gattiego trzeba by dodać 0,6 czy 0,7 funta. Czyli Gatti przekroczyłby limit o 0,1 albo 0,2 funta. Uważasz, że to 50-100 g było kluczowe w tym jak wyglądała ta walka? Przecież wiadomo, że nie. My mówimy o różnicy 15 funtów w dniu walki, które wzięła się z tego, że Gatti przybrał w ciągu doby 19 funtów. To jest rzeczywisty problem i jak ty tego nie rozumiesz, to ja nie wiem w jaki sposób trzeba do ciebie przemawiać.
Offline
Avatar użytkownika

H?

  • Posty: 247
  • Dołączył(a): wtorek, 18 cze 2013, 12:32

Re: Czy oficjalnie ważenie nie powinno odbywać się w dniu wa

Postśroda, 26 mar 2014, 14:31

Nie wiem po co ty się tak pieklisz. Dużo osób twierdzi, że gdyby Gatti był prawidłowo zważony w dniu ważenia to do tej walki by nie doszło. Nie wiem jakie ty chcesz fakty. Zdjęcie mam ci dać, czy mam się cofnąć w czasie i to nagrać? W okół tej walki były kontrowersje w czasie ważenia i już w czasie ważenia obóz Gamache miał wątpliwości.

Jak chcesz możesz wierzyć w oficjalne dane że Gatti miał w dniu ważenia 140,5, bo tak np. podaje boxrec. Wierz w co chcesz, ja nie mam zamiaru tu o to się kłócić na 3 strony. Oficjalnie musi mieć wagę w granicy podaną, bo inaczej do walki nie mogłoby dojść.

Przykład z Campillio nie był po to że tak samo było z Gattim tylko po to że nie ma w co wierzyć w oficjalne dane, bo przekręty się robiło i się robi, a walka Gamache-Gatti to już kuriozum. Dużo obserwatorów wątpi w te 140,5 Gattiego z oficjalnego ważenia on tam mógł mieć grubo funtów więcej. To że nie mam zdjęcia (dowodu) że on miał ponad 140,5 nie znaczy że miał 140,5. Argumentum ad ignorantiam. Co najwyżej możemy założyć że tak na prawdę nie wiemy ile dokładnie Gatti miał w dniu ważenia.

Co ja twierdze:

Po 1 waga w dniu ważenia to głupota i nieodpowiedzialność dlatego we wszystkich sportach walki przestawiono się na ważenie dzień wcześniej aby zawodnicy walczyli zregenerowani to jest bezpieczniejsze
Po 2 należy wprowadzić do ważenia dzień wcześniej jeszcze procentowy limit przybrania do dnia walki. To byłby najlepsze sposób rozwiązania tego problemy, najbezpieczniejszy.
Po 3 gdyby ważenie Gatti Gamache było w pełni rzetelne to do tej walki w ogóle nie powinno dojść, bo Gatti już w dniu ważenia według mnie jak i większość obserwatorów już ważył dużo ponad limit 140.
Offline

dude

  • Posty: 335
  • Dołączył(a): piątek, 7 cze 2013, 18:04

Re: Czy oficjalnie ważenie nie powinno odbywać się w dniu wa

Postśroda, 26 mar 2014, 15:29

Ja się wcale nie piekle. Ty po prostu wypisujesz tu oczywiste nieprawdy i np. powołujesz się na cytat, który nie istnieje. A ja znam fakty, więc interweniuję.

To nie jest kwestia wiary. Po prostu nie ma dowodów, żeby uznać, że nadwaga Gattiego była faktem. Gatti może był za ciężki, a może nie, ale nawet jeśli był, to nadwaga była znikoma i w kontekście tego jak wyglądała ta walka było to nieistotne. Znaczenie miało to ile Gatti przybrał przez te kilkadziesiąt godzin od czasu ważenia do czasu walki.

Wracając do sedna.
Wbrew temu co piszesz, ważenie dzień przed walką wcale nie jest bezpieczne. O tym, że niesie to zagrożenie dla rywala pięściarza, który przekracza limit wagowy o 20 funtów pisałem już wcześniej, ale jest jeszcze druga strona medalu. Pięściarz jest w stanie w ciągu 24 godzin wprowadzić w siebie taką ilość wody jaką stracił, ale to wcale nieznaczny, że organizm będzie do tego czasu prawidłowo nawodniony. Potrzeba zdecydowanie więcej czasu, żeby komórki były odpowiednio nawodnione, a jest to niezbędne do tego, żeby prawidłowo funkcjonowały. Najistotniejsze w przypadku bokserów jest to, że przy tak skrajnym odwodnieniu, odwadnia się także mózg. Zmniejsza się jego objętość, przez co jest zdecydowanie bardziej podatny na uszkodzenia mechaniczne, wstrząsy. Od czasu ważenia do czasu walki mózg nie wraca do swojego stanu naturalnego. Dlatego jest to szalenie niebezpieczne.
Gerald McClellan słynął z tego, że od czasu ważenia przybierał po 20 funtów. Jak się skończyła jego walka z Bennem wszyscy wiedzą. Czy gdyby się tak nie odwadniał to można by było uniknąć tragedii? Bardzo możliwe, że tak.

Dlatego uważam, że powinny być wprowadzone bardzo restrykcyjne przepisy odnośnie wagi. Czy byłoby to oficjalne ważenie w dniu walki czy też ponowne ważenie na kilka godzin przed walką z nieznacznym procentem wagi, którą pięściarz może przybrać - to tak naprawdę nie ma znacznie. Chodzi o to, żeby przepisy były sformułowane w taki sposób, że znaczące odwadnianie się, byłoby po prostu nieopłacalne i żeby tą praktykę całkowicie wyeliminować. Wyszłoby to wszystkim na zdrowie.
Offline
Avatar użytkownika

H?

  • Posty: 247
  • Dołączył(a): wtorek, 18 cze 2013, 12:32

Re: Czy oficjalnie ważenie nie powinno odbywać się w dniu wa

Postśroda, 26 mar 2014, 15:42

dude napisał(a):To nie jest kwestia wiary. Po prostu nie ma dowodów, żeby uznać, że nadwaga Gattiego była faktem. Gatti może był za ciężki, a może nie, ale nawet jeśli był, to nadwaga była znikoma i w kontekście tego jak wyglądała ta walka było to nieistotne. Znaczenie miało to ile Gatti przybrał przez te kilkadziesiąt godzin od czasu ważenia do czasu walki.


To jest oczywiste że najważniejszym dla szkody na zdrowiu Gamache było to ile przybrał Gatti od dnia ważenia do dnia walki, ale ja mówię o tym że gdyby wszystko zrobiono rzetelnie w dniu ważenia to do tej walki w ogolę by nie doszło, bo Gatti już w dniu ważenia prawdopodobnie, a według mnie nawet na pewno ważył dużo więcej niż 140. Ta walka powinna się w ogolę nie odbyć już wmyśl obecnie obowiązujących przepisów.

Zgadzam się z tym też że takie duże przybieranie jest niebezpieczne najbardziej dla oponenta, ale również dla samego zawodnika, który to stosuje. Najlepszym rozwiązaniem tego problemu jest procentowy limit przybrania i pozostawienie ważenia na 1 dzień wcześniej jak jest teraz.
Offline

splif

  • Posty: 14
  • Dołączył(a): wtorek, 11 cze 2013, 18:58

Re: Czy oficjalnie ważenie nie powinno odbywać się w dniu wa

Postczwartek, 27 mar 2014, 12:00

Na marginesie: Ishida kolejną walkę toczy w HW :shock:

Powrót do Z cygarem o boksie



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość