Teraz jest środa, 26 cze 2019, 10:00


Na co było stać Setha Mitchella?

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

Gwahlur

  • Posty: 1264
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 07:57

Re: Na co było stać Setha Mitchella?

Postponiedziałek, 22 gru 2014, 22:44

Alan z Kac Vegas napisał(a):1) Mitchell wyglądał dobrze*(ale bez przesady :roll: ) na tle słabych rywali,więc robienie z niego kogoś z potencjałem na top10 bez weryfikacji było (edit.)jak wróżenie z fusów
2) Temat nie dotyczy Wildera więc darowałem sobie tłumaczenia rzeczy,które i tak większość zrozumie.
3) Wyjazd z tym do off topu HALINA

1) Czytanie ze zrozumieniem a więc możliwości inteketualne się kłaniają :lol: :oops: Jak byk masz napisane, że Mitchell przed weryfikacją nie miał być kimś z potencjałem na TOP10, tylko ZALEŻNIE od weryfikacji mógł się okazać TOP10 lub nawet średniakiem.
2) Czyli twoja uwaga pozostaje bezwartościowa :lol:
3) Jeśli twierdzisz że byłem Halem, to nie przedstawiłeś na to żadnych dowodów, więc twój zarzut jest bezwartościowy :lol: a poza tym zgnojenie twojej riposty do moich słów o Mitchellu to nie jest offtop. Myśl ku*wa! :lol: :oops:
Offline

KiDDynamite

  • Posty: 267
  • Dołączył(a): poniedziałek, 10 cze 2013, 15:59

Re: Na co było stać Setha Mitchella?

Postponiedziałek, 22 gru 2014, 23:12

Pisząc całkiem obiektywnie to nie wiem o co takie wielkie halo z tym stwierdzeniem Gwahlura, że Mitchell zapowiadał się naprawdę dobrze w tej smutnej jak pizda kategorii? No zapowiadał się i tak jak w przypadku większości prospektów pytanie dotyczyło szczęki i kondycji - oblał to pierwsze i został brutalnie zweryfikowany. Gdyby okazało się inaczej to tym topem by został. Wówczas (do Witherspoona) nie było żadnych przesłanek żeby w tą szczękę wątpić jak i zbytnio w nią ufać.

Aż sam się dziwię, że wyszedł z tego temat na 3 strony.
Offline
Avatar użytkownika

Alan z Kac Vegas

  • Posty: 217
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 08:36

Re: Na co było stać Setha Mitchella?

Postponiedziałek, 22 gru 2014, 23:52

Seth zapowiadał się jako tako,ale bez przesady.To nie był bokser jak Verdejo czy Spence którym mimo że brakuje weryfikacji to emanuje od nich olbrzymi potencjał,talent i wszystko to co może oczarować.Mitchell to był ciekawy chłop jak na dołujące realia ciężkiej,ale dla mnie, był to bokser ogólnie bez błysku.Banks przebił balon.
Offline

Kuba

  • Posty: 100
  • Dołączył(a): piątek, 28 cze 2013, 11:43

Re: Na co było stać Setha Mitchella?

Postwtorek, 23 gru 2014, 00:24

Kid, wiesz dlaczego temat wyszedl na trzy strony ?a nie pamietasz jak na polskimringu Gwahlur pisal " to moze byc ten Nigger?" poczytaj go teraz... sami wiemy jak Gwahlur lubi wyszydzac hype np wokol Price ktory zapowiadal sie przeciez duzo lepiej niz ta NIgga. i jak go troszke podpuscic to na 30 a nie na 3 strony napisze, że wszystkie znaki na ziemi i niebie swiadczyly o tym, ze Mitchell moze byc tym Nigga ktory przywroci blask krolewskiej kategorii. A Price to byla sciema. Gwahlur rzadko opiniuje przed ostateczna weryfikacja ale jak juz sie odwazy, to potem broni swojej opinii [usunięte przez moderatora] - do upadlego. a zlap go za reke to powie ze nie jego i chuj. Dlatego mamy wielki ale zmarnowany przez burrito talent Arreoli i wielki ale zmarnowany przez brak predyspozycji (hehe) talent Mitchella ktory wprawdzie powoli sie wycofuje z pozycji " ta nigga" na zaledwie top 10 kalekiej heavy... czy jest moze jakis piesciarz ktoremu Gwahlur wrózyl sukcesy i które te sukcesy odniosł? bo postawil chyba tylko na te konie.. chociaz pamietam że bardzo cieplo wyrazal sie tez o Heleniusie i oczywiscie o swoim kandydacie na MS czyli Szpilce
Offline

PiTo

Moderator

  • Posty: 105
  • Dołączył(a): sobota, 8 cze 2013, 21:48

Re: Na co było stać Setha Mitchella?

Postwtorek, 23 gru 2014, 00:44

Gwahlur nigdy tak nie pisał...
Offline

dude

  • Posty: 335
  • Dołączył(a): piątek, 7 cze 2013, 18:04

Re: Na co było stać Setha Mitchella?

Postwtorek, 23 gru 2014, 00:58

Z tym Mitchellem i Pricem Kuba trafił w samo sedno.

Gwahlur triumfował, jak Price przegrał z Thompsonem. Bo on przecież mówił, że nie nie ma się czym podniecać, "myśleć kurwa" (chyba nowy ulubiony, zwrot Gwahlura, zaraz po "obesrałeś się przed moimi argumentami" - krasomówca), a kiedy dokładnie to samo spotkało Mitchella, wypowiada się już w zupełnie innym tonie, bo też w innym tonie niż o Pricie wypowiadał się o Mitchellu jeszcze przed jego weryfikacją.

Tyle tylko, że to jest cały Gwahlur. Ja już od jakiegoś czasu nawet nie staram się traktować tego poważnie. Gwahlur występuje w roli "adwokata" jednych pięściarzy i w roli "oskarżyciela" innych, wijący się jak tylko może, żeby wyszło na jego (przynajmniej w jego świadomości).
Podobnie przecież jest z tym co Gwahlur pisze o Pacquiao i Mayweatherze. Te posty są tak nieobiektywne, że aż śmieszne.

Po prostu nie warto się wdawać w takie dyskusja, bo potem wychodzi taka sieczka jak wyżej.
Offline

Gwahlur

  • Posty: 1264
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 07:57

Re: Na co było stać Setha Mitchella?

Postwtorek, 23 gru 2014, 09:41

dude napisał(a):1) Gwahlur triumfował, jak Price przegrał z Thompsonem. Bo on przecież mówił, że nie nie ma się czym podniecać, a kiedy dokładnie to samo spotkało Mitchella, wypowiada się już w zupełnie innym tonie, bo też w innym tonie niż o Pricie wypowiadał się o Mitchellu jeszcze przed jego weryfikacją
2) Podobnie przecież jest z tym co Gwahlur pisze o Pacquiao i Mayweatherze. Te posty są tak nieobiektywne, że aż śmieszne.
[Usunięte przez moderatora] :lol: :oops: W przypadku zarówno Mitchella jak i Price'a pisałem że mają swoje poważne zalety, ale póki reszta nie zostanie zweryfikowana, to nie ma się co nimi podniecać (Price) ani skreślać (Mitchell). Większość podniecała się Pricem, więc pisałem, że póki co nie ma się czym podniecać. Wiekszość skreślała Mitchella, więc pisałem, że póki co nie można go skreślać. To była ta sama postawa przedstawiana w zależności od nastroju motłochu w stosunku do danego boksera. Gdy więc Price okazał się bardzo mocno przereklamowany a był obiektem wielkich podniet więszości, to mogłem się śmiać ludziom w oczy z tego jak głupi byli. Gdy natomiast Mitchell okazał się przereklamowany, to wiekszość która wcześniej była głupia twierdziła że ich głupota była mądrością i Mitchell od samego początku źle się zapowiadał i głupotą było dawać mu szanse. Był to debilizm i wyjęte z dupy oskarżanie mnie o głupotę, więc broniłem Setha Mitchella jako tego który po weryfikacji mógł się okazać TOP10 HW. [usunięte przez moderatora] :lol: :oops: myśl, Myśl, MYŚL!!! :lol: :oops:
2) Nie dowiodłeś tego, że są nieobiektywne, więc twój zarzut jest bezwartościowy. [usunięte przez moderatora] :lol: :oops:
Alan z Kac Vegas napisał(a):Seth zapowiadał się jako tako,ale bez przesady
Mitchell był bardzo dobry w ataku i w zależności od szczęki i kondycji mogł zostać średniakiem albo nawet TOP10. To była prawidłowa ocena tego boksera przed Whiterspoonem.
Kuba napisał(a):1) a nie pamietasz jak na polskimringu Gwahlur pisal " to moze byc ten Nigger?" wielki ale zmarnowany przez brak predyspozycji (hehe) talent Mitchella ktory wprawdzie powoli sie wycofuje z pozycji " ta nigga" na zaledwie top 10 kalekiej heavy... chociaz pamietam że bardzo cieplo wyrazal sie tez o Heleniusie i oczywiscie o swoim kandydacie na MS czyli Szpilce
1) To że twierdzisz że tak pisałem wcale nie oznacza że tak pisałem Puchatek. Nie dowiodłeś tego więc twój zarzut jest bezwartościowy. Myśl ku*wa :lol: :oops:
2) Oczywiście Pito że tak nie pisałem, [usunięte przez moderatora]


[usunięte przez moderatora]
Offline

dude

  • Posty: 335
  • Dołączył(a): piątek, 7 cze 2013, 18:04

Re: Na co było stać Setha Mitchella?

Postwtorek, 23 gru 2014, 10:49

Do moderatorów:
Nie życzę sobie, żeby osobnik o moralności Gwahlura, używał wobec mnie i innych użytkowników forum określeń typu: "ludzie wybrakowani" czy "element intelektualny odpadowy". Za coś takiego powinien dostawać ostrzeżenia, a za recydywę bana.

Co do reszty wypowiedzi. Jasne Gwahlur, ty zawsze znajdziesz wytłumaczenie. Gdybyś o Mitchellu i Pricie wypowiadał się podobnie przed weryfikacją to nie byłoby tematu, ale ty Price'a tylko ganiłeś, a Mitchella wiecznie wychwalałeś, a teraz po prostu robisz wszystko, żeby jak zawsze wyszło na twoje. Tyle w tym temacie.
Offline

Gwahlur

  • Posty: 1264
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 07:57

Re: Na co było stać Setha Mitchella?

Postwtorek, 23 gru 2014, 11:13

dude napisał(a):Co do reszty wypowiedzi. Jasne Gwahlur, ty zawsze znajdziesz wytłumaczenie
"Ty zawsze znajdziesz wytłumaczenie" to nie argument dyskusyjny [usunięte przez moderatora]
dude napisał(a):Gdybyś o Mitchellu i Pricie wypowiadał się podobnie przed weryfikacją to nie byłoby tematu, ale ty Price'a tylko ganiłeś, a Mitchella wiecznie wychwalałeś

Price'a głównie ganiłem bo w polskim boks-necie był PRZECHWALONY za to co pokazał. Walczyłem z głupotą.
Mitchella głównie chwaliłem bo w polskim boks-necie był NIEDOCENIONY za to co pokazał. Walczyłem z głupotą.

To w obu przypadkach była ta sama postawa pt "Mają swoje spore atuty ale przed weryfikacją nie należy się nimi ani podniecać ani skreślać" dostosowana do tego czy polski boks-net kimś się przedwcześnie podniecał czy przedwcześnie go skreślał. Gdyby Price przed Thompsonem był skreślany a Mitchell przed Whiterspoonem wynoszony pod niebiosa, to byłoby na odwrót i bym Price'a jako niedocenionego bronił a w Mitchella jako przecenionego bił

Myśl [usunięte przez moderatora]
Offline

Kuba

  • Posty: 100
  • Dołączył(a): piątek, 28 cze 2013, 11:43

Re: Na co było stać Setha Mitchella?

Postwtorek, 23 gru 2014, 11:25

Gwahlur zastanow sie, mam teraz przeszukac caly internet zeby znaleźc dawno pokasowane posty z okolo milarda zdan ktore splodziles w ostatniej dekadzie? ja sie grzecznie zapytalem Kida czy pamieta twoja opinie o Mitchelu aby zrozumial, z czego ten caly szum. no bo z czego kolezko sie zrobil, dlaczego tak uparcie bronisz Mitchela? do tego stopnia ze jego 188 cm nazywasz rozsadnymi warunkami fizycznymi a za kazdym razem jak piszesz o takim samym Sosnie to pojawia sie przydomek - maly :) hehe.. Ja pamietam, ty pamietasz ( chociaz jak zwykle idziesz w zaparte), Pito nie pamieta, ja nie mam z tym problemu :)
A zreszta, zeby zakończyc ta mila dyskusje powtarzam po raz kolejny - wszyscy sie tutaj ze soba zgadzamy ! jasne ze Mitchel mogl byc top 10 kalekiej heavy gdyby mial leb z betonu i jaja ze stali + zajebista kondycje. Price bylby kandydaten na numer 1. Dimitrienko top 5. dzisiaj ludzie podniecaja sie Joshua i Usykiem? slusznie czy nie? przeciez moze sie okazac, ze Joshua jest dobry tylko jak ma rywali o klase gorszych a szczeka, a kondycja, a psycha... ale potencjal ma, slusznie sie nim ludzie podniecaja, slusznie sie podniecali Pricem . Mitchell na pewno w pewnym momencie zapowiadal sie ciekawie, nie tyle aby robic wokoł niego hype taki jak u Price ale tez nie powinno sie go skreslac przedwczesnie. Ba, nie powinno sie skreslac nawet 15 letniego, 70 kg chlopaczka ktory zawziecia obija worek w jakiejs silowni. Moze urosnie,moze ma telent, jaja ze stali, pluca jak miechy, szczene jak beton, ambcje jak Himalaje itd itd
Offline

Gwahlur

  • Posty: 1264
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 07:57

Re: Na co było stać Setha Mitchella?

Postwtorek, 23 gru 2014, 11:55

Kuba napisał(a):1) Gwahlur zastanow sie, mam teraz przeszukac caly internet zeby znaleźc dawno pokasowane posty z okolo milarda zdan ktore splodziles w ostatniej dekadzie?
2) no bo z czego kolezko sie zrobil, dlaczego tak uparcie bronisz Mitchela?
3) do tego stopnia ze jego 188 cm nazywasz rozsadnymi warunkami fizycznymi a za kazdym razem jak piszesz o takim samym Sosnie to pojawia sie przydomek - maly :) hehe..
4) slusznie sie podniecali Pricem

1) Jeśli zarzut cie przerasta to jest to twoj problem. Ja na pewno nie będę płakał nad ciężkim losem moich oskarżycieli :lol: To jest twój problem i twój bezwartościowy zarzut :lol:
2) Z tego że ludzie wciskają bzdury, że on się od początku źle zapowiadał i że nie miałem racji dając mu szanse na TOP10 w zależności od weryfikacji szczęki i kondycji. Czyli mój zaciekły opór wcale nie musi wynikać z tego że kiedyś widziałem Mitchella jako wielkiego. Myśl kurwa! :lol: :oops:
3) Haha poezja jak ty nie czujesz boksu. Warunki fizyczne to nie tylko wzrost Australopitku. 179 cm Gennady Golovkin nie ma warunków fizycznych na HW lepszych niż 178 cm Dawid Tua. Myśl ku*wa! :lol: :oops:
4) Niesłusznie. Chyba tylko głąby powinny się nim podniecać. Price wygrywał tylko z journeymanami, nie walczył żadnego prawdziwego dystansu, brązowy medal olimpijski zdobył lucky punchem u jednego i kontuzją pleców u drugiego przeciwnika a więc dwa razy fartem, z czasów amatorskich a więc z czasów grubych rękawic i kasków ciągneła się za nim opinia słabej szczeki a na zawodostwie, już z journeymanami, pokazał że jest dziurawy. To wszystko razem krzyczało "Żadnych podniet!". Myśl ku*wa!
Offline

Kuba

  • Posty: 100
  • Dołączył(a): piątek, 28 cze 2013, 11:43

Re: Na co było stać Setha Mitchella?

Postwtorek, 23 gru 2014, 13:54

1.ja też nie bede plakal, ja wiem jak bylo, ty wiesz jak bylo, mi to pasuje. nie zalezy mi aby udowadniac cos pitowi albo mietkowi ktory czyta naszą " dyskusje" :) a starzy uzytkownicy ktorzy znajac i mnie, i ciebie tez swoje wiedza :)
2. a kto pisal że on sie źle zapowiadal ? Mitchell to raczej niewypal, spodziewano sie po nim więcej, niektorzy nawet pisali ze to moze byc ta nigga, chyba dlatego ze fajnie wygladal i napierdalal ze łzami w oczach
3. hm, na pewno masz racje - mimo wszystko warunki fizyczne to parametry, oświec mnie prosze jakie to parametry Mitchella zrobily na tobie wrazenie a jakie parametry Sosnowskiego cie tak zbulwersowały
4. slusznie slusznie, na tle kalekiej heavy to Price wygladal jak milion dolców, przynajmniej w porownaniu z Mitchellem - lepszy bacground amatorski, lepsze warunki, lepszy cios, lepsze wyszkolenie...

buźka :)
Poprzednia strona

Powrót do Z cygarem o boksie



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości