Teraz jest środa, 18 wrz 2019, 15:23


Boxrec

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Alan z Kac Vegas

  • Posty: 217
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 08:36

Re: Boxrec

Postśroda, 19 cze 2013, 13:07

To już nawet Lebedev się nie załapał? :shock:
Offline

elmerhiggins

  • Posty: 85
  • Dołączył(a): niedziela, 9 cze 2013, 17:22

Re: Boxrec

Postśroda, 19 cze 2013, 13:11

przemo663 napisał(a):1. Hernandez, 2. Huck, 3. Jones, 4. Green 5. Diablo, 6. Afolabi, 7. Masternak, 8. Mchunu 9. Aleksiejew, 10. Kucher



Dla porównania top10 wg TheRing

Mistrz Hernandez 1. Huck 2. Diablo 3. Jones 4. Afolabi 5. Lebedev 6. Masternak 7. Arslan 8. Ross 9. Kucher 10. Czakijew


Zaznaczyłeś trzy kwiatki, z czego jeden wspólny Kucher. Taki babol jak Green czy Mchunu to porównywalnie taki sam babol w TheRing jak Firat Arslan czy Troy Ross... Czakijew i Mchunu jeszcze nic nie pokazali, pierwsze sprawdziany przed nimi.

Tak więc albo rankingi TheRing są równie głupie jak Boxrec, albo jednak hejt boxreca przysłonim niektórym oczy.
Offline
Avatar użytkownika

H?

  • Posty: 247
  • Dołączył(a): wtorek, 18 cze 2013, 12:32

Re: Boxrec

Postśroda, 19 cze 2013, 13:18

przemo663 napisał(a):Panowie na tym forum naprawdę nie powinniśmy przerabiać już ponownie takich banałów jak "Ranking Boxrec" albo np. czy statystki ciosów Compubox są wiarygodną oceną przebiegu walki.

Niech sobie ranking boxrec istnieje, jako ciekawostka, urozmajcenie krajobrazu, ale niech nikt nie robi z tego jakiegoś wzorca. Problemem tego czegoś jest, że niektózy ludzie traktują to jako jakąś wyrocznie i piszą że zawodnik "x" jest np. 64 na świcie w swojej kategorii wagowej na świecie w domyśle powołując się na Boxrec. I to jest problem, bo albo wynika to z niewiedzy, niechlujstwa albo nieskazitelnie czystej wykrystalizowanej laboratoryjnie głupoty.

Pewnie, że w tym rankingu można znaleźć w miarę sensowne układanki, ale nie trzeba się też specjalnie pocić, żeby znaleźć głupoty, ot top 10 cruiser wg boxrec:

1. Hernandez, 2. Huck, 3. Jones, 4. Green 5. Diablo, 6. Afolabi, 7. Masternak, 8. Mchunu 9. Aleksiejew, 10. Kucher

Większość ma obycie na forach i faktycznie nie trzeba tłumaczyć, że boxrec nic nie znaczy, a powoływanie się na niego, czy bronienie go to komedia. Niestety są nowi jak elmerhiggins i wszystko kręci się od początku. Też jestem zdziwiony że trzeba takie rzeczy tłumaczyć na tym forum.
Offline
Avatar użytkownika

przemo663

  • Posty: 436
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 12:46
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Boxrec

Postśroda, 19 cze 2013, 13:19

To już nawet Lebedev się nie załapał?


Jest 11. Pan algorytm ma go w dupie :?

Mistrz Hernandez 1. Huck 2. Diablo 3. Jones 4. Afolabi 5. Lebedev 6. Masternak 7. Arslan 8. Ross 9. Kucher 10. Czakijew


Zaznaczyłeś trzy kwiatki, z czego jeden wspólny Kucher. Taki babol jak Green czy Mchunu to porównywalnie taki sam babol w TheRing jak Firat Arslan czy Troy Ross... Czakijew i Mchunu jeszcze nic nie pokazali, pierwsze sprawdziany przed nimi.

Tak więc albo rankingi TheRing są równie głupie jak Boxrec, albo jednak hejt boxreca przysłonim niektórym oczy.


No akurat ranking The Ring wygląda o niebo lepiej w tym przypadku aczkolwiek sam nie jestem zwolennikiem zestawień "Biblii Boksu" (tfu!). Zwłaszcza od czasów przejęcia przez de la Hoyę. Zresztą nie ma idealnych zestawień ale mimo wszystko bliżej mi do rankingów układanych przez ludzi niż maszyny.

I zrozum, że nie hejtuje rankingu boxreca, hejtuje w pełni zasadnie to jak ludzie go traktują. Ty piszesz trochę na zasadzie: on ma swoje wady ale znajdź mi lepszy. A ja pytam po co? To, że na osiedlu mieszka 100 dziewczyn z których jedna jest brzydka a 99 bardzo brzydkich, to nie znaczy jeszcze że muszę bzykać tę najmniej brzydką.
Offline

KiDDynamite

  • Posty: 268
  • Dołączył(a): poniedziałek, 10 cze 2013, 15:59

Re: Boxrec

Postśroda, 19 cze 2013, 13:28

Jak już jesteśmy przy CW, to jeszcze w maju (przed upływem roku nieaktywności), Antonio Tarver za jedno zwycięstwo w CW nad pompowanym CW Greenem był notowany na miejscu nr 2. Remisu z Kayode z wiadomych przyczyn nie liczę. Natomiast Eddie Chambers pomimo braku stoczenia w CW jakiejkolwiek walki wskoczył chwilowo na 6 pozycję.

Co do samej strony boxrec, to jak dla mnie bardzo fajne narzędzie jeśli chodzi o funkcję "schedule" czy możliwość dotarcia do archiwalnych walk, przerabianie resume poszczególnych zawodników - oczywiście w rozumieniu, sprawdzenia z kim walczyli na danym etapie kariery i próba dotarcia do video z tych walk, czy możliwość prześledzenia resume sędziów bokserskich oraz innych statystyk.

Co do samego rankingu i jego interpretacji to myślę, że w sedno trafił tu Przemek.
Offline

elmerhiggins

  • Posty: 85
  • Dołączył(a): niedziela, 9 cze 2013, 17:22

Re: Boxrec

Postśroda, 19 cze 2013, 13:42

przemo663 napisał(a):I zrozum, że nie hejtuje rankingu boxreca, hejtuje w pełni zasadnie to jak ludzie go traktują. Ty piszesz trochę na zasadzie: on ma swoje wady ale znajdź mi lepszy. A ja pytam po co? To, że na osiedlu mieszka 100 dziewczyn z których jedna jest brzydka a 99 bardzo brzydkich, to nie znaczy jeszcze że muszę bzykać tę najmniej brzydką.


Hejtujesz, jeśli już używasz porównania do dziewczyn to piszesz właśnie że wszystkie z tych dziewczyn na osiedlu są brzydkie, (nie ma dobrych rankingów) ale boxrec jest najbrzydszy, choć wskazać ładniejszej już nie potrafisz :roll:

skoro nie znasz lepszego to dlaczego ten jest taki ujowy że operuja nim tylko laicy :roll: najłatwiej jest wrzucić go pewnej szuflady i tak ma być bo tak mówię, ale argumentów nie podam, "bo po co?" jest najgorszy i koniec, no wiec niech będzie że jest najgorszy :geek:

w boxrec Kucher - czyli małe cycki u tej przykładowej brzydkiej dziewczyny bardzo Cie brzydzą, ale już w TheRing ten sam Kucher, te same cycki są o niebo lepsze.. naprawdę wybitne argumenty i logika

HAL 9000 napisał(a):
elmerhiggins napisał(a):Zaznaczyłeś trzy kwiatki, z czego jeden wspólny Kucher. Taki babol jak Green czy Mchunu to porównywalnie taki sam babol w TheRing jak Firat Arslan czy Troy Ross

Firat Arslan ostatnio byl wyraznie lepszy od nr 2 Hucka Arslan powinien zostac ogloszony zwyciezca w stosunku okolo 118-110 a Ross dal walke okolo remisu z nr 1 Hernandezem


Owszem, ale w rankingach liczy się chyba jednak oficjalny wynik, a to są ich dwie porażki jednak. Jak Palacios dał wyrównana walke z Włodarczykiem tzn że ma być w top10 cruser obok Diablo? :? - ten sam tok myślenia..

Firat ma na koncie porażki z takimi renomowanymi nazwiskami jak Mutizwa, May, Suda.. remis z Tokarevem, Alekseevem .. o porażkach z Huckiem, Jonesem i Heleniusem nie ma sensu wspominać i 42 lata na karku wiec żadnych perspektyw przed sobą. Huck lada moment zakończy jego kariere pewnie.

Ross też wszystko co mógł to przegrał, w tym babol taki jak Willie Herring facet który dziś ma rekord 14-13-3
Offline
Avatar użytkownika

H?

  • Posty: 247
  • Dołączył(a): wtorek, 18 cze 2013, 12:32

Re: Boxrec

Postśroda, 19 cze 2013, 13:56

elmerhiggins napisał(a):Skoro nie znasz lepszego to dlaczego ten jest taki ujowy że operuja nim tylko laicy :roll: najłatwiej jest wrzucić go pewnej szuflady i tak ma być bo tak mówię, ale argumentów nie podam, "bo po co?" jest najgorszy i koniec, no wiec niech będzie że jest najgorszy :geek:

Operują nim laicy, bo jest on najbardziej popularny, najłatwiej dostępny, najszybszy, z hiperłączami, ranking brukowiec. Laicy przeskakując z jednego nazwiska na drugie w boxrecu robią z siebie ekspertów. Masę argumentów masz wcześniej chociażby w "wtorek, 18 cze 2013, 23:29". Nikomu się nie chce dyskutować o boxrecu, bo było to przerabiane po wielokroć lata temu, a jego mit wyroczni, kultu obalany.
Offline
Avatar użytkownika

przemo663

  • Posty: 436
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 12:46
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Boxrec

Postśroda, 19 cze 2013, 14:05

w boxrec Kucher - czyli małe cycki u tej przykładowej brzydkiej dziewczyny bardzo Cie brzydzą, ale już w TheRing ten sam Kucher, te same cycki są o niebo lepsze.. naprawdę wybitne argumenty i logika


Akurat The Ring przynajmniej w pierwszej piątce ma zawodników, którzy mogą się do tej pierwszej piątki łapać (kwestia sporna o kolejność), ma też w pierwszej "10" Lebiediewa któremu top 10, a pewnie i nawet top 5 należy się jak psu buda.

(nie ma dobrych rankingów) ale boxrec jest najbrzydszy, choć wskazać ładniejszej już nie potrafisz skoro nie znasz lepszego to dlaczego ten jest taki ujowy że operuja nim tylko laicy najłatwiej jest wrzucić go pewnej szuflady i tak ma być bo tak mówię, ale argumentów nie podam, "bo po co?" jest najgorszy i koniec, no wiec niech będzie że jest najgorszy


Nie zrozumiałeś. Nie napisałem nigdzie, że jest najgorszy. Napisałem, że nie ma żadnych przesłanek żeby traktować go jako najlepszy/ wyrocznie / wzorzec.

Hejtujesz, jeśli już używasz porównania do dziewczyn to piszesz właśnie że wszystkie z tych dziewczyn na osiedlu są brzydkie,


Jeśli dobrze rozumiem, chodziło Ci o to, że Boxrec jako jedyny, albo przynajmniej jako najbardziej znany klasyfikuje pięściarzy nie tylko na zasadzie top 10, top 15 itd ale kilkuset. A ja mówię co z tego? To że wyróżnia się w ten sposób na tle innych brzydkich dziewczyn to nie znaczy jeszcze że trzeba się za niego brać. Że trzeba go chwalić i traktować poważnie.

Zresztą zachodzi pytanie po co w ogóle komu ranking kilkuset zawodników? Żeby był? Dla picu? Niczego to nie wnosi zwłaszcza, że jest bardzo często omylne a częściej powoduje patologię, np. ocenianie klasy zawodnika na podstawie jakiegoś tam algorytmu niż jego umiejętności/rywali etc.
Offline
Avatar użytkownika

Matys

  • Posty: 125
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 11:01

Re: Boxrec

Postśroda, 19 cze 2013, 14:15

elmerhiggins napisał(a):Owszem, ale w rankingach liczy się chyba jednak oficjalny wynik, a to są ich dwie porażki jednak.


Jeśli w rankingu liczy się tylko suchy wynik, to jest jego duża wada. Na obronę algorytmu boxrec trzeba przyznać, że SD jest gorzej punktowane niż UD.

elmerhiggins napisał(a):Firat ma na koncie porażki z takimi renomowanymi nazwiskami jak Mutizwa, May, Suda.. remis z Tokarevem, Alekseevem .. o porażkach z Huckiem, Jonesem i Heleniusem nie ma sensu wspominać i 42 lata na karku wiec żadnych perspektyw przed sobą. Huck lada moment zakończy jego kariere pewnie.

Ross też wszystko co mógł to przegrał, w tym babol taki jak Willie Herring facet który dziś ma rekord 14-13-3


Chyba sobie jaja robisz z tym przywoływaniem walk sprzed kilku(nastu) lat. Orlando Salido z jakimi bumami przegrywał na początku kariery, a go zrobili mistrzem The Ring swego czasu, skandal.

Generalnie problem polega na tym, że ludzie: 1) nie wiedzą jak działa boxrec i piszą głupoty o tym jak żydomasoneria wpływa na to kto jest który; 2) uważają to za jakiś oficjalny ranking, typu jak ktoś pisał - FIS i skoczkowie narciarscy, nie wiem - puchar świata w boksie i walka o kryształową kulę; 3) nie chodzi nawet o to, że ktoś ma przez ten algorytm zawyżoną pozycję, ale że kibic polski patrzy w boxrec i mówi - Willie Herring/ Robert Hawkins / Zack Page to bumy, są tak nisko w boxrecu haha, Basile lepszy;

Problem z czytaniem rankingów federacji też jest - jakoś w internetach nie można się pogodzić z tym, że to nie jest żaden ranking umiejętności, tylko kolejka pretendentów do pasa i masa zawodników jest wyłączona z niektórych federacji, niezainteresowanych daną federacją, wypadła z kolejki, a inni zapłacili wystarczająco (zawalczyli o pas regionalny) itd, itp.

Po co komu w ogóle rankingi? Jakie ma znaczenie kto jest drugi, piąty czy ósmy? Ważne jest by wiedzieć kto jest najlepszy, kto jest linearnym mistrzem świata, w boksie nie ma srebrnych i brązowych medali. W każdej kategorii jest czołówka i można ją wymienić, można powiedzieć kto z kim by wygrał, ale bawić się w jakieś cyferki? Na co to komu? To jest dobre dla tych, którzy nie lubią oglądać boksu, więc wolą sobie popatrzeć na cyferki - gdziekolwiek, w boxrec akurat najłatwiej, później jeszcze ewentualnie statystyki ciosów i już jest ekspert jak się patrzy.
Jeszcze ranking P4P to jest jakaś tam zrozumiała dla mnie zabawa, ale reszta to pierdzielenie o dupie Maryny. Jak ktoś się mnie spyta który jest Arslan czy Ross, to powiem, że w czołówce CW i tyle.

EDIT - temat zaczął się od umieszczenia na dwóch największych portalach o tematyce bokserskiej informacji, że Szpilka awansował w boxrec + wymienianie przed kim to on jest (w tym na rp, że "jest tuż za Wachem!") i to jest dla mnie głupie, infantylne, pudelkowe, bo w świecie boksu to znaczy mniej więcej tyle co informacja, że Szpilka ma już X tysięcy polubień na facebooku i wyprzedza Wacha, ale do Wildera to mu trochę brakuje. Niby fajnie, ale co z tego?
Ostatnio edytowano środa, 19 cze 2013, 14:24 przez Matys, łącznie edytowano 1 raz
Offline

Gwahlur

  • Posty: 1292
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 07:57

Re: /// Bokser.org ///

Postśroda, 19 cze 2013, 14:19

elmerhiggins napisał(a):Po prostu stwierdzenie, że dzięki rankingowi federacji możesz być mistrzem świata, dostawać walki eliminacyjne, duże walki itp to nie jest zasada, reguła, a Jonak jest tego potwierdzeniem

Przecież to nie zostało przedstawione jako reguła :roll:

Zdanie że obecność wysoko w rankingu federacji może skutkować walką o mistrzostwo świata jest 100% prawdą i Damian Jonak nie ma tu nic do rzeczy, bo piszę "może" a nie "musi".

Natomiast obecność wysoko w rankingu boxrec jest bezwartościowa i poważnie traktują go chyba tylko polscy laicy, pół-laicy i ćwierć-laicy.
Offline
Avatar użytkownika

Alan z Kac Vegas

  • Posty: 217
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 08:36

Re: Boxrec

Postśroda, 19 cze 2013, 15:22

elmerhiggins napisał(a):Mistrz Hernandez 1. Huck 2. Diablo 3. Jones 4. Afolabi 5. Lebedev 6. Masternak 7. Arslan 8. Ross 9. Kucher 10. Czakijew


Dobra dycha, kilku zawodników zmilknąłbym miejscami, ale i tak jest o niebo lepiej, niż w tej boxrecowskiej. Arslan, to ma być ten kwiatek? Przecież dopiero co(nieoficjalnie) pobił nr.1-Marco Hucka. Widziałeś walkę? To czemu jesteś zaskoczony, że załapał się do dychy?

elmerhiggins napisał(a):Tak więc albo rankingi TheRing są równie głupie jak Boxrec, albo jednak hejt boxreca przysłonim niektórym oczy.


Tiaaa, jak komuś nie podobają się rankingi boxreca, to od razu hejt. To jest kolego elmerhiggins tekst rodem z onetu, bo brzmi to mniej więcej tak: masz inny pogląd na jakąś sprawę, nie podoba ci się dany pięściarz, jego styl, czy ranking? Wiec hejtujesz :roll:
Offline

elmerhiggins

  • Posty: 85
  • Dołączył(a): niedziela, 9 cze 2013, 17:22

Re: Boxrec

Postśroda, 19 cze 2013, 15:56

H? napisał(a):Operują nim laicy, bo jest on najbardziej popularny, najłatwiej dostępny, najszybszy, z hiperłączami, ranking brukowiec. Laicy przeskakując z jednego nazwiska na drugie w boxrecu robią z siebie ekspertów. Masę argumentów masz wcześniej chociażby w "wtorek, 18 cze 2013, 23:29". Nikomu się nie chce dyskutować o boxrecu, bo było to przerabiane po wielokroć lata temu, a jego mit wyroczni, kultu obalany.

To że jest najbardziej popularny i dostępny nie znaczy, że jest dla laików. Oscary też są najbardziej popularnymi nagrodami, najłatwiej dostępnymi, czy ktoś powołujący się na nie to również laik bo powołuje się na najbardziej popularne źródła? Wątpliwa teoria. Na siłę szukanie argumentów, a na niewygodne pytania typu rating/ranking nie udzielasz odpowiedzi..
przemo663 napisał(a):Akurat The Ring przynajmniej w pierwszej piątce ma zawodników, którzy mogą się do tej pierwszej piątki łapać (kwestia sporna o kolejność), ma też w pierwszej "10" Lebiediewa któremu top 10, a pewnie i nawet top 5 należy się jak psu buda.

Pierwsze 7 pozycji za wyjątkiem Green/Lebediew się pokrywa tylko w innej kolejności. Nie wątpię w umiejętności Lebiediewa, ale swoja dwa poważne sprawdziany w karierze przegrał. Niech udokumentuje swoją wartość na tle dobrego rywala zwycięstwem, a na pewno zrobi skok w rankingu. Popieram regułę, że jeśli ktoś przegrywa to spada. Wiele opini jest głoszonych na wyrost, nikt nie będzie się sprzeczał że Lebiediew jest lepszym pięściarzem od XY, ale stawianie go wyżej przed dokonaniem tego w ringu jest też nie najlepsze.
przemo663 napisał(a):Nie zrozumiałeś. Nie napisałem nigdzie, że jest najgorszy. Napisałem, że nie ma żadnych przesłanek żeby traktować go jako najlepszy/ wyrocznie / wzorzec.

W takim razie Ty mnie również nie zrozumiałeś, bo ja również nigdzie go wyrocznią, wzorcem czy najlepszym nie nazywam. Jest wg mnie po prostu solidny (top10) i objeżdżanie go, a sławienie rankingów thering i tym podobnych jest wg mnie hejtowaniem, bo za grosz tu argumentów. Nie twierdzę też że Ty tak stwierdziłeś, ale znajdą się tu takie osoby.
przemo663 napisał(a):Jeśli dobrze rozumiem, chodziło Ci o to, że Boxrec jako jedyny, albo przynajmniej jako najbardziej znany klasyfikuje pięściarzy nie tylko na zasadzie top 10, top 15 itd ale kilkuset. A ja mówię co z tego? To że wyróżnia się w ten sposób na tle innych brzydkich dziewczyn to nie znaczy jeszcze że trzeba się za niego brać. Że trzeba go chwalić i traktować poważnie.

Straszny babol z Twojej strony potwierdzajacy że nie zrozumiałeś/ nie czytałeś uważnie wątku. Ja cały czas piszę o top10 który jest solidnie zestawiony, a kwiatki znajdą się wszędzie więc Boxrec wcale taki najgorszy nie jest, jest o niebo lepszy od rankingów feredacji (jako czysty ranking, dla kibiców i ekspertów), a w mojej ocenie w porównaniu np. z TheRing jest również lepszy.

Wg. TheRing Sergei Kovalev jest NUMEREM TRZY w Light Heavyweight. Na jakiej podstawie ten zawodnik ma prawo stać obok byłych mistrzów? Pobożne życzenia brukowca jeśli już mowa o brukowcach bo inaczej tego nie nazwę.

Gdzie jest Andre Dirrell w Super Middleweight?? a nr 6 jest Abraham :lol:

Felix Sturm okupuje nr 3 w Middleweight, zatrzymali czas czy jaki ch... :?

mogę wymieniać dalej..

Matys napisał(a):Jeśli w rankingu liczy się tylko suchy wynik, to jest jego duża wada. Na obronę algorytmu boxrec trzeba przyznać, że SD jest gorzej punktowane niż UD.

Taki jest sport i trzeba się z tym pogodzić. Jak piłkarze przegrają po golu ze spalonego to czy to później zmienia rankingi itd? Trzeba się do czegoś odnosić, a niesugerowanie się oficjalnymi wynikami wprowadziłoby jeden wielki chaos.. Co np. robi Sturm jako nr3 wg TheRing jeśli sugerować by się nie tylko oficjalnymi wynikami..
Matys napisał(a):Generalnie problem polega na tym, że ludzie: 1) nie wiedzą jak działa boxrec i piszą głupoty o tym jak żydomasoneria wpływa na to kto jest który; 2) uważają to za jakiś oficjalny ranking, typu jak ktoś pisał - FIS i skoczkowie narciarscy, nie wiem - puchar świata w boksie i walka o kryształową kulę; 3) nie chodzi nawet o to, że ktoś ma przez ten algorytm zawyżoną pozycję, ale że kibic polski patrzy w boxrec i mówi - Willie Herring/ Robert Hawkins / Zack Page to bumy, są tak nisko w boxrecu haha, Basile lepszy;

Tu masz racje i z tym się zgadzam, ja takich zachowań nie bronię, ale upraszczanie całego Boxrec że to jedno wielkie gówno które jest nic nie warte to gruba przesada. Jak na torcie będą spleśniałe wiśnie to nie znaczy że cały tort jest niejadalny.
Matys napisał(a):Po co komu w ogóle rankingi? Jakie ma znaczenie kto jest drugi, piąty czy ósmy? Ważne jest by wiedzieć kto jest najlepszy, kto jest linearnym mistrzem świata, w boksie nie ma srebrnych i brązowych medali.

O tym samym napisałem kilka postów wcześniej. Liczą się mistrzowie, a nie nr1 czy nr2 w rankingu.
Jeśli jednak mowa już rankingach i ktoś ma potrzebę czy konieczność wyładować swoje frustracje hejtując jakiś ranking to niech to zrobi na zasadzie kontrastu z innym rankingiem, bo w każdym znajdzie się jakiś kwiatek..
Gwahlur napisał(a):
elmerhiggins napisał(a):Po prostu stwierdzenie, że dzięki rankingowi federacji możesz być mistrzem świata, dostawać walki eliminacyjne, duże walki itp to nie jest zasada, reguła, a Jonak jest tego potwierdzeniem

Przecież to nie zostało przedstawione jako reguła :roll:
Zdanie że obecność wysoko w rankingu federacji może skutkować walką o mistrzostwo świata jest 100% prawdą i Damian Jonak nie ma tu nic do rzeczy, bo piszę "może" a nie "musi".
Natomiast obecność wysoko w rankingu boxrec jest bezwartościowa i poważnie traktują go chyba tylko polscy laicy, pół-laicy i ćwierć-laicy.

W takim razie jeśli napiszę że obecność wysoko w rankingu boxrec MOŻE dać walkę o pasy, wielkie pieniądze i sławę to napiszę nie prawdę?
Obecność w boxrec ma swoją wartość, nie zauważają jej laicy, pół-laicy i ćwierć-laicy z klapkami na oczach. Choćby marketingowa wartość na którą wyżej wymienione typy laików nie zwracają uwagi. Temat się zaczął od tego że wiadomość o awansie Szpilki w boxrec obiegła internetowe media sportowe, w tym Eurosport, Polskie radio, dziennik.pl czy Przegląd Sportowy. Podobnie było z dużym awansem Zimnocha po zwycięstwie nad McCallem itd Normalnie nawet na stronach pokroju wp.pl bardzo mało jest o boksie na stronie głównej, a co dopiero na innych portalach. Gdyby nie boxrec i awans w nim, nie pisano by Zimnochu czy Szpilce, a jeśli piszę się o nich w takich mediach to zwiększa ich popularność, utrwala w głowach niedzielnych ich nazwiska, wpływa na rozpoznawalność, a takich zawodników chcą później telewizje i kibice. Normalnie aby napisali o Zimnochu na polskieradio musiałby chyba zapłacić, a tak ma promocje w gratisie..
Offline

elmerhiggins

  • Posty: 85
  • Dołączył(a): niedziela, 9 cze 2013, 17:22

Re: Boxrec

Postśroda, 19 cze 2013, 16:07

Alan z Kac Vegas napisał(a):Dobra dycha, kilku zawodników zmilknąłbym miejscami, ale i tak jest o niebo lepiej, niż w tej boxrecowskiej. Arslan, to ma być ten kwiatek? Przecież dopiero co(nieoficjalnie) pobił nr.1-Marco Hucka. Widziałeś walkę? To czemu jesteś zaskoczony, że załapał się do dychy?


Widziałem, ale oficjalnie ją przegrał. Jeśli do rankingów liczyć będziemy nieoficjalne wyniki to rankingów będzie tyle co opinii.. Afolabi dwa razy nieoficjalnie pobił Hucka, rankingu mu to jednak nie poprawiło. Marquez-PacMan? itd itd...

Alan z Kac Vegas napisał(a):Tiaaa, jak komuś nie podobają się rankingi boxreca, to od razu hejt. To jest kolego elmerhiggins tekst rodem z onetu, bo brzmi to mniej więcej tak: masz inny pogląd na jakąś sprawę, nie podoba ci się dany pięściarz, jego styl, czy ranking? Wiec hejtujesz :roll:


Nie, jeśli coś hejtujesz to podasz argumenty, pokaż jak ma wygladać wzór rzetelnego rankingu, a nie pisz jak na onecie że ten jest gówniany, "bo tak", a argumentów nie podam "bo po co", a gdy piszesz ze Kucher jest babolem boxrec, a jest również w TheRing to jesteś nieobiektywny, hejtujesz.. to nie są argumenty merytoryczne.. to jest czyjeś widzimisie, skaza do boxrecu przez to że ludzie oceniaja pieściarzy że ten jest 150, a tam ten 170 wiec jest gorszy, ale to nie umniejsza solidności topu tego rankingu o czym piszę od początku..
Offline

elmerhiggins

  • Posty: 85
  • Dołączył(a): niedziela, 9 cze 2013, 17:22

Re: Boxrec

Postśroda, 19 cze 2013, 16:17

Matys napisał(a):Orlando Salido z jakimi bumami przegrywał na początku kariery, a go zrobili mistrzem The Ring swego czasu, skandal.

Widzisz, a jak w temacie o Kopytku pisałem że jest młody i ma czas, to mnie Duncan objechał że on ma już materiał do oceny te 6 walk i już ma opinie, a w ciągu 5 lat nic się nie ma prawa zmienić.. :roll: Nawet gdyby Kopytek dziś przegrywał nie skreśla to jego szans.
Offline
Avatar użytkownika

Alan z Kac Vegas

  • Posty: 217
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 08:36

Re: Boxrec

Postśroda, 19 cze 2013, 16:31

elmerhiggins napisał(a):Widziałem, ale oficjalnie ją przegrał. Jeśli do rankingów liczyć będziemy nieoficjalne wyniki to rankingów będzie tyle co opinii.. Afolabi dwa razy nieoficjalnie pobił Hucka, rankingu mu to jednak nie poprawiło. Marquez-PacMan? itd itd...


Nie widzę analogii miedzy Pacquiao-Marquez, czy Afolabi-Huck, a Arslan-Huck. Dlaczego? Bo Arslan wyraźnie pobił Marco, a przy wspomnianych przez Ciebie walkach, obraz pojedynku był bardzo wyrównany, i zdania kto wygrał, są bardzo podzielone, czego nie można powiedzieć o walce o pas Arslana. Tak w ogolę, to nie wiem skąd nagle Marquez, piszemy o Arslanie, a takie porównania, tylko rozmywają dyskusje, szczególnie, że jak dla mnie, brak tu jakiejkolwiek analogii.

elmerhiggins napisał(a):Nie, jeśli coś hejtujesz to podasz argumenty, pokaż jak ma wygladać wzór rzetelnego rankingu, a nie pisz jak na onecie że ten jest gówniany, "bo tak", a argumentów nie podam "bo po co".


Malo podałem absurdalnych przykładów kilka stron wcześniej? Nie napisałem, ze jest gówniany, bo tak, i koniec tematu, tylko wymieniłem cala listę baboli, które raza mnie w oczy. Wymieniłem chyba z 20 zawodników boxrec p4p, gdzie Fury, czy Thompson wyprzedzali Cotto, Trouta, Johna. To były moje argumenty, argumenty które miały za zadanie wyjaśnić, dlaczego uważam ranking za absurdalny.

W tym temacie raczej wspólnego języka nie znajdziemy, wiec nie widzę sensu się powtarzać. ;)
Offline

Gwahlur

  • Posty: 1292
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 07:57

Re: Boxrec

Postśroda, 19 cze 2013, 16:37

elmerhiggins napisał(a):Owszem, ale w rankingach liczy się chyba jednak oficjalny wynik, a to są ich dwie porażki jednak

To jest powierzchowna ocena bokserów. Arslan był wyraźnie lepszy, zaprezentował sie rewelacyjnie, jak 100% TOP10 CW, więc jak ktoś twierdzi że obecność 100% TOP10 CW w TOP10 CW jakiegoś rankingu źle świadczy o tym rankingu, to jest to boxrecia złośliwa. Nowotwór mózgu.
elmerhiggins napisał(a):Jak Palacios dał wyrównana walke z Włodarczykiem tzn że ma być w top10 cruser obok Diablo? :? - ten sam tok myślenia

To z kolei jest powierzchowna ocena toku myślenia pt. "oceniamy jak realnie było". To nie Palacios był taki dobry z Włodarczykiem, tylko to Włodarczyk tak dał ciała.
elmerhiggins napisał(a):Ross też wszystko co mógł to przegrał, w tym babol taki jak Willie Herring facet który dziś ma rekord 14-13-3

Znowu powierzchowna ocena boksu, znowu boxrecia złośliwa. Ross dał świetną walkę Cunnowi TOP2, gdyby nie kontuzja, to mógł ją wygrać i równie dobrze mógł zostać ogłoszony zwycięzcą z nr 1 Hernandezem, więc jak ktoś twierdzi że obecność 100% TOP10 CW w TOP10 CW jakiegoś rankingu, źle świadczy o tym rankingu, to jest to boxrecia złośliwa. Co z tego że Ross kiedyś tam przegrał z Herringiem, skoro teraz nie ma to żadnego znaczenia? Ken Norton w 17 walce przegrał przez nokaut z Jose Luis Garcią i później z Alim to nie miało żadnego znaczenia. Także znowu powierzchowna ocena boksu. Znowu boxrecia.
elmerhiggins napisał(a):Nie wątpię w umiejętności Lebiediewa, ale swoja dwa poważne sprawdziany w karierze przegrał

Znowu powierzchowna ocena boksu. Lebedev był lepszy od Hucka, powinien wygrać. Na dodatek Huck był wtedy zdecydowanie bardziej doświadczony od zielonego Lebedeva.
elmerhiggins napisał(a):Wg. TheRing Sergei Kovalev jest NUMEREM TRZY w Light Heavyweight. Na jakiej podstawie ten zawodnik ma prawo stać obok byłych mistrzów? Pobożne życzenia brukowca jeśli już mowa o brukowcach bo inaczej tego nie nazwę

Znowu boxrecia złośliwa. Gabriel Campillo wychodząc do Kovalieva powinien być zunifikowanym mistrzem WBA i IBF po pokonaniu mistrzów Beibuta Schumenova i Tavorisa Clouda. Zunifikowanym mistrzem, a Kovaliev przejechał po nim jak czołg przez pole arbuzów.
elmerhiggins napisał(a):W takim razie jeśli napiszę że obecność wysoko w rankingu boxrec MOŻE dać walkę o pasy, wielkie pieniądze i sławę to napiszę nie prawdę?

Tak, napiszesz nieprawdę, bo to nie obecność wysoko w boxrec je daje.
elmerhiggins napisał(a):Obecność w boxrec ma swoją wartość, nie zauważają jej laicy, pół-laicy i ćwierć-laicy z klapkami na oczach. Choćby marketingowa wartość na którą wyżej wymienione typy laików nie zwracają uwagi. Temat się zaczął od tego że wiadomość o awansie Szpilki w boxrec obiegła internetowe media sportowe, w tym Eurosport, Polskie radio, dziennik.pl czy Przegląd Sportowy. Podobnie było z dużym awansem Zimnocha po zwycięstwie nad McCallem

To że gównu jakim jest ranking boxrec niektorzy starają się w Polsce nadać wartość, nie oznacza że to nie jest gówno. To tylko nasza obciachowa, regionalna specyfika z której świat boksu może się tylko śmiać. Gdyby bokser.org zamiast pisać że jakiś Polak w tym gównie awansował, szerzył edukację, że to gówno, to dzisiaj w Polsce mało kto by sie tym rankingiem w ogole przejmował. Ale niestety bokser.org nakręcił spirale ciemnoty...
Offline
Avatar użytkownika

Matys

  • Posty: 125
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 11:01

Re: Boxrec

Postśroda, 19 cze 2013, 17:06

Gdyby bokser.org zamiast pisać że jakiś Polak w tym gównie awansował, szerzył edukację, że to gówno, to dzisiaj w Polsce mało kto by sie tym rankingiem w ogole przejmował. Ale niestety bokser.org nakręcił spirale ciemnoty...


Wpisz sobie w google hasło: "bokser.org awans w boxrec", a następnie "ringpolska.pl awans w boxrec" :)

Ciekawi mnie sytuacja w MMA, którym się kompletnie nie interesuje, ale kojarzę, że mają tam sherdoga z bilansami, ale nie ma punktów jak w boxrecu. Znalazłem natomiast coś takiego: http://www.fightmatrix.com/mma-ranks/

Na razie chyba jednak nikt z tej branży nie pisze, ani nie chwali się, że ktoś awansował w powyższym zestawieniu, jakkolwiek trafne by nie było? :)

PS Ciekawe są też newsy typu "Walka X vs Y otrzymała pięć gwiazdek w boxrec!", itp jakby to zależało od grona ekspertów na ile gwiazdek wyceniają dany pojedynek, podczas gdy każdy z nas może łatwo wyliczyć sobie już dzisiaj ile gwiazdek dostanie określona walka.
Offline

Gwahlur

  • Posty: 1292
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 07:57

Re: Boxrec

Postśroda, 19 cze 2013, 17:24

Matys napisał(a):Wpisz sobie w google hasło: "bokser.org awans w boxrec", a następnie "ringpolska.pl awans w boxrec"

W niczym to nie przeczy moim słowom. Przed powstaniem RP.pl, Bokser.org wbrew zasadom przyzwoitości wpoił ciemnocie, że gówniany na świecie ranking boxrec jest cokolwiek warty i teraz ringpolska mając te samą ciemnotę za czytelników, ciemnotę z powodu bokser.org wyczekującą takich newsów, produkuje je, bo tego oczekuje ich ciemny user.
Offline
Avatar użytkownika

przemo663

  • Posty: 436
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 12:46
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Boxrec

Postśroda, 19 cze 2013, 17:25

Pierwsze 7 pozycji za wyjątkiem Green/Lebediew się pokrywa tylko w innej kolejności.


Tak tylko Lebiediew będący za zawodnikami typu Mchunu czy zupełnie niesprawdzony Kuczer to nie są "małe cycki" u dziewczyny tylko poważna wada zgryzu i brak jednego oka. A już umieszczenie Greena na 4 miejscu to jest trwałe oszpecenie. I tłumaczę Ci, że nie bronię wartości rankingu The Ring, bo już wcześniej napisałem Ci, że sam mam co do niego sporo wątpliwości. Tyle, że w tym przypadku ranking The Ring jest lepszy niż ten Boxrec.

W takim razie Ty mnie również nie zrozumiałeś, bo ja również nigdzie go wyrocznią, wzorcem czy najlepszym nie nazywam. Jest wg mnie po prostu solidny (top10) i objeżdżanie go, a sławienie rankingów thering i tym podobnych jest wg mnie hejtowaniem, bo za grosz tu argumentów.


To ja napiszę po raz trzeci, że nie problemem jest sam ranking Boxrec, bo to że on sobie istnieje, to nie jest dla mnie problemem. Problemem jest jego interpretowanie przez ludzi napędzane dodatkowo mediami. I prawie, że ślepym utożsamianiem go z realną wartością sportową danego zawodnika.

.... zawodnik x jest 65 pięściarzem na świecie w kategorii y [w domyśle powołanie się na Boxrec] ....
.... zawodnik x musi być niezły bo jest w pierwszej 50 boxrec ....
.... zawodnik x to słabiak bo nie ma go w pierwszej setce boxrec ....


Takie zdania nie są rzadkością. I to jest problem tego rankingu.

Ja cały czas piszę o top10 który jest solidnie zestawiony, a kwiatki znajdą się wszędzie więc Boxrec wcale taki najgorszy nie jest, jest o niebo lepszy od rankingów feredacji (jako czysty ranking, dla kibiców i ekspertów), a w mojej ocenie w porównaniu np. z TheRing jest również lepszy.


No właśnie nie piszesz cały czas o top 10 [który w wielu miejscach jest i tak cholernie kulawy] ale np. wspomniałeś że bycie w top 25 przez Szpilkę to sukces. I to jest właśnie takie trochę myślenie jak opisałem powyżej. Chociaż ty pewnie w jakimś stopniu świadomy jak ranking Boxrec powstaje [i o dziwo mimo to go bronisz] ale jest masa ludzi, którzy biorą to na ślepo. Samo top 10 Boxrec mi w zasadzie lata bo ono specjalnej krzywdy na umyśle nie wyrządza. Gorzej z całą resztą, bo część ludzi traktuje ją poważnie i poniekąd postrzega przez nią bokserską rzeczywistość.
Offline
Avatar użytkownika

przemo663

  • Posty: 436
  • Dołączył(a): środa, 5 cze 2013, 12:46
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Boxrec

Postśroda, 19 cze 2013, 17:28

Ciekawi mnie sytuacja w MMA, którym się kompletnie nie interesuje, ale kojarzę, że mają tam sherdoga z bilansami, ale nie ma punktów jak w boxrecu. Znalazłem natomiast coś takiego: http://www.fightmatrix.com/mma-ranks/

Na razie chyba jednak nikt z tej branży nie pisze, ani nie chwali się, że ktoś awansował w powyższym zestawieniu, jakkolwiek trafne by nie było?


Zdaje się, że widziałem gdzieś informacje w PL opierające się na fightmatrixie. Nawet nie wiem czy KSW się jakoś kiedyś nie chwaliła miejscem Mameda na świecie w domyśle podpierając się właśnie fightmatrixem.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Z cygarem o boksie



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość